Raphael Varane dołącza do TOPów

Wczorajszym zwycięstwem Francji, Raphael Varane dołączył do ścisłego grona obrońców łączących zwycięstwa w klubie i reprezentacji na poziomie niedostępnym dla zwykłych śmiertelników.

Ten 25 latek, w swojej gablocie ma cztery triumfy w lidze mistrzów, nie licząc kilka innych tytułów jak superpuchar Europy, liga hiszpańska czy klubowe mistrzostwa świata. Pozostańmy jednak przy lidze mistrzów, na najlepiej wygranej dwu i więcej razy (sorry Jerome Boateng).

Na pierwszy ogień idzie trio hiszpańskie: Sergio Ramos (4x LM), Carles Pyuol (3x) i Gerard Pique (3x), Włoch Alessandro Nesta (2x), Brazylijczyk Roberto Carlos (3x) oraz Francuz Marcel Desailly (2x). Wcześniej mieliśmy dwudziestoletnią przerwę i trójkę obrońców Bayernu Monachium: Hans-Georg Schwarzenbeck, Jupp Kapellmann , Franz Beckenbauer, którzy trzykrotnie zwyciężyli w Pucharze Europy. To wszyscy obrońcy wygrywający ligę mistrzów co najmniej raz oraz mistrzostwo świata.

Raphael Varane najszybciej dołączył do TOPu, z obecnie grających zawodników jest najmłodszy i najbardziej utytułowany (ex aequo z Ramosem). Varane jest dzisiaj najlepszym obrońcą świata i to nie tylko z uwagi na sukcesy ale przede wszystkim szybkość i siłę – ma ku temu wspaniałe warunki fizyczne – 191 cm i 79 kg.

Przed drużyną narodową Francji świetlana przyszłość, Varane powinien więc dołożyć do swojej kolekcji kolejne znaczące trofeum. Podobnie w klubie, gdzie co prawda po odejściu Cristiano Ronaldo narodziła się niepewność, ale klub formatu Realu Madryt gra tylko o najwyższe cele i wielce prawdopodobne, że w ciągu najbliższych np. ośmiu sezonów, ponownie Varane wygra ligę mistrzów.