[prognoza] Grupy rozlosowane, więc szukamy niespodzianek

Klucze, wg których losowane są grupy ciągle się zmieniają, jednak niezmienne jest to, że zawsze mamy grupy, w których wszystko jest wiadome i tylko 2-3 mecz grupowe, zwane szlagierami mogą zmienić pewny układ. Ta powszechna opinia obowiązuje po każdym losowaniu i za każdym razem jest obalana, bo mundial to impreza pełna niespodzianek, nowych gwiazd, ale także wielkich zawodów (patrz Polska w 2002).

Teoretycznie z grup powinny wyjść:

A – Rosja, Urugwaj
B – Portugalia, Hiszpania
C – Francja, Dania (C)
D – Argentyna, Chorwacja (C)
E – Brazylia, Szwajcaria
F – Niemcy, Meksyk
G – Belgia, Anglia
H – Polska, Kolumbia

Czyli w komplecie, osiem drużyn z pierwszego koszyka, sześć z drugiego i dwie z trzeciego. Optyka dla każdego jest różna, ale pewnie większość przychyli się do tak uniwersalnego typu. Jednak co mundial dochodzi do odpadnięcia faworyta już na etapie rozgrywek grupowych, nie licząc przetasowań na miejscach 2-4.

Na pięciu ostatnich mundialach na rozgrywkach grupowych zakończyli turniej:
2014 – Hiszpania (mistrz świata i dwukrotny europy), Włochy (wicemistrz europy), Anglia, Portugalia
2010 – Francja (wicemistrz świata), Włochy
(mistrz świata)
2006 – Czechy (medalista ME)
2002 – Francja (mistrz świata i europy), Portugalia, Argentyna, Chorwacja
(medalista MŚ)
1998 – Hiszpania

Oczywiście, żadna z powyższych drużyn nie zakładała powrót do domu po 3 meczach i jak widać, tylko raz w ostatnich czterech mistrzostwach, z grupy wyszli aktualni mistrzowie świata! Tak właśnie wygląda typowanie mistrzostw zaraz po losowaniu grup, a raczej to, jak bardzo można się pomylić.

W mojej opinii, powody takiego stanu są dwa:

  1. nieoszacowanie (a.k.a. zlekceważenie) siły mniej znanych uczestników i najlepszym przykładem jest grupa śmierci 2014 (Włochy, Anglia, Urugwaj), którą wygrała Kostaryka
  2. zmęczenie sezonem, bo najlepsi piłkarze grają 38 meczów w lidze + 12/13 meczów w LM + 6 meczów w pucharze krajowym + rozgrywki o puchar ligi + 10 meczów kadra. Średnio 60 spotkań piłkarzy grających w najlepszych ligach oznacza po prostu zmęczenie i tutaj najlepszym przykładem są Hiszpanie i Portugalczycy z 2014, których przedstawiciele grają w najlepszych ligach i najlepszych zespołach, a pakowali się po trzech spotkaniach.

Niespodzianki podobnie jak odpadnięcia faworytów są zawsze, przypomnę w ostatnich latach, kto grał w ćwierćfinale:

2014 Kolumbia, Kostaryka
2010 Ghana, Paragwaj
2006 Ukraina
2002 Korea Południowa, USA, Senegal, Turcja

Kto zatem może zaskoczyć tzn. wyjść z grupy i wygrać co najmniej jeden mecz pucharowy? Spróbuję powróżyć z fusów, co może się zdarzyć:

  1. Meksyk wygrywa grupę (np. bilansem bramek z Niemcami) i wrzuca do 1/8 Niemców na Brazylię, sam zapewniając sobie mecz z o ćwierćfinał z przysłowiową Szwajcarią.
  2. Coś podobnego, czyli Dania wygrywa grupę z Francją (np. różnicą bramek), spychając ich na Argentynę, a samemu trafiając do prostej drabinki. Duński dynamit, kierowany przez zdobywcę hat-tricka w rewanżu barażowym, Christiana Eriksena wraca.
  3. Senegal lub Kolumbia wygrywa grupę (nie jest to dla nas wymarzona sytuacja, ale możliwa) i wygrywając w 1/8 z Anglią (największy papierowy tygrys w historii piłki), awansuje do ćwierćfinału.
  4. Rosja kompletnie rozczarowuje i nie wychodzi z grupy, czyli powtarza wyczyn z euro. Odpadnięcie gospodarzy w rozgrywkach grupowych to zawsze wielka niespodzianka.

Oczywiście, nie jest to wielkie odkrycie typując w tym gronie Meksyk czy Kolumbię, ale powiedzmy szczerze, typując najlepsze drużyny na świecie, nie ma tych drużyn (kolejność alfabetyczna): Argentyna, Brazylia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Portugalia, Urugwaj, a nie zapominajmy o silnych europejskich  ośrodkach tj. Belgia, Anglia czy Chorwacja.

A jeśli moje cztery typy to science-fiction, to zerknij proszę jeszcze raz, jakie drużyny na ostatnich mundialach awansowały do ćwierćfinału, a jakie odpadały już w grupie. Bo niespodzianki na mundialu będą zawsze.

 

Kolumbia, Senegal, Japonia i Polska – grupa, z której każdy chce wyjść

Trafiła nam się fajna grupa, inna niż zawsze, zróżnicowana stylowo, w której największą gwiazdą jest Robert Lewandowski. Dożyliśmy wspaniałych czasów, gdzie rywale z szacunkiem mówią o siódmej drużynie rankingu Fifa, ćwierćfinaliście ostatnich mistrzostw europy, a my możemy jedynie żałować, że los nie dał nam się zrewanżować za ostatnie upokorzenia, bo nie trafiliśmy ani na Anglię (kiedy jak nie teraz), ani na Koreę Południową. Rywali mamy niedocenianych, nie z najwyższej półki, więc w pierwszym momencie naród ogarnęła euforia. Zejście na ziemie sprawiły kolejne wypowiedzi ekspertów, bo wychodzi na to, że gramy z:

  • ćwierćfinalistą ostatniego mundialu, gdzie nie zagrał ich potencjalnie najlepszy zawodnik Radamel Falcao. Obecna Kolumbia ma najlepszych piłkarzy od 1993 roku, kiedy to w ostatniej kolejce eliminacji mundialu mundialem ograli Argentynę (z Batistutą, Redondo, Simeone, Goycocheą) 5-0 (TUTAJ) stając się TOP faworytem, a Argentynę spychając do baraży. Wtedy czołowymi zawodnikami byli: Rincon Freddy (Palmeiras, później Napoli i Real Madryt), Asprilla Faustino (Parma, później Newcastle i słynny hat-trick z Barceloną w LM), Valencia Adolfo (Bayern Monachium, potem Atletico Madryt) i Valderrama Carlos Alberto (jego akurat nie trzeba przedstawiać). Dzisiaj mamy Jamesa Rodrigueza (Bayern/Real Madryt), Cuardado (Juventus), Radamel Falcao (Monaco) i Davidson Sanchez (Tottenham)
  • najlepszym zespołem z Afryki, w której atak tworzą zawodnicy kupieni ostatnio za 30 (Keita Balde, Monaco) i 41 mln (Sadio Mane, Liverpool). W afryce nastąpiła zmiana generacji i stali bywalcy: Ghana, Wybrzeże Kości Słoniowej i Kamerun oglądną mistrzostwa w domu
  • drużyną, która wygrała jedną z dwóch grup eliminacyjnych w Azji (przed Arabią Saudyjską i Australią), która w najważniejszych meczach potrafi zagrać bez swoich asów: Shinji Kagawa (Borussia Dortmund), Shinji Okazaki (Leicester) i Keisuke Honda (obecnie liga meksykańska, ale wcześniej trzy lata w AC Milan). Japonia jest stałym bywalcem mundiali, a swoje udziały przeplata na zmianę rozgrywkami grupowymi i 1/8 finału. Teraz przypada.. wyjście z grupy

Wychodzi na to, że mamy najbardziej wyrównaną grupę spośród ośmiu wylosowanych, z której składu zadowolony jest każdy:

  • Kolumbia uniknęła pojedynków o śmierć i życie (casus Escobara sprawia, że można to interpretować dosłownie) z Niemcami, Portugalią czy Belgią
  • Senegal wraca na salony po raz pierwszy od 2002, kiedy wyszli z grupy z Danią, Urugwajem i Francją (mistrz świata i europy). Zapewniam, że oprócz szacunku do Lewandowskiego, nikt nie zakłada tam powrotu po trzech meczach
  • Japonia z ostatniego koszyka mogła trafić zdecydowanie gorzej, choćby układ swoich sąsiadów: Niemcy, Meksyk, Szwecja

i każdy ma ambicje z niej wyjść.

Co zapamiętamy z eliminacji MŚ 2018?

1.  Debiutantami na mistrzostwach będą Islandia i Panama.

3. Hat-trick Christiana Eriksena w meczu barażowym z Irlandią zapewnił awans Danii. Tak rodzą się legendy.

3. Hat-trick Leo Messiego w ostatnim, decydującym meczu o awansie. Remis dawał baraże, porażka odpadnięcie z mistrzostw. Messi na własnych plecach wniósł drużynę do turnieju. Samo granie do ostatniego meczu to jednak duża porażka Argentyny, zwycięscy poprzednich eliminacji strefy CONMEBOL i aktualnego wicemistrza świata.

3. Holandia będąca trzecią drużyną świata na ostatnim turnieju (a drugą w 2010), nie awansowała na mundial. Ogromny kryzys pomarańczowych zaczął się w eliminacjach mistrzostw europy 2016, do których Holandia sensacyjnie nie awansowała. Świetna generacja dwukrotnych medalistów mistrzostw świata z Arjenem Robbenem, Robinem van Persie i Wesley`em Sneijderem to już historia.

4. Tylu mistrzów kontynentu zabraknie na mistrzostwach świata: Chile, USA, Kamerun i Nowa Zelandia. W ostatnich meczach awans zagwarantowały sobie Portugalia i Australia.

5. Najskuteczniejszym, wspólnie z Mohamed Salahem piłkarzem eliminacji strefy CAF został Préjuce Nakoulma. Nakoulma w zeszłym sezonie strzelił w Ligue 1 sześć bramek w jedenastu meczów i jest czołowym piłkarzem afrykańskiej piłki. Dlaczego o tym piszę? bo zanim wyjechał do Turcji, z której trafił do Nantes, grał w polskich klubach: Granica Lubycza Królewska, Hetman Zamość, Stal Stalowa Wola, Górnik Łęczna, Widzew Łódź, Górnik Zabrze. Dla porównania Mohamed Salah grał w FC Basel, Chelsea Londyn, ACF Fiorentinie, AS Romie i Liverpoolu FC.

7. Tyle meczów barażowych zakończyło się wynikiem 0-0. Innym wynikiem zakończyło się pięć meczów. W mojej ocenie to spore rozczarowanie i konieczność zmian w zasadach awansu, aby nie grać meczów, w których nikt nie chce stracić bramki.

8. Tyle zespołów nie przegrało w eliminacjach: Niemcy, Anglia, Hiszpania, Belgia, Iran, Nigeria, Senegal, Tunezja.

9. Pech Słowenii, która została sklasyfikowana na dziewiątym miejscu czyli jedynym spośród drugich miejsc w grupie, które nie dało w eliminacjach europejskich baraży

10. Przewaga Brazylii nad drugim w tabeli Urugwajem. To deklasacja, bo w poprzednich latach przewaga wynosiła kolejno: 2 pkt (2014), 1 (2010) i 0 (2006).

16. Liczba bramek króla strzelców eliminacji europejskich. Został nim Robert Lewandowski, strzelając kolejno: 1, 3, 1, 2, 1, 3, 0, 1, 3, 1 bramek. W przypadku eliminacji bez podziału na kontynent, tyle samo bramek strzelili: Mohammad Al-Sahlawi (Arabia Saudyjska) i Ahmed Khalil (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

27. Najlepszy wynik punktowy drużyny, która nie wygrała grupy w europie. Szwajcaria wygrała pierwsze dziewięć spotkań, przegrywając ostatni mecz z Portugalią. W barażach z Irlandią Północną, jedyna bramka padła po kontrowersyjnym rzucie karnym.

43. Najwięcej bramek drużynowo strzelili Niemcy i Belgowie. Wynik uzyskany w dziesięciu meczach.

65. Najniższe miejsce uczestnika mistrzostw świata w rankingu. Zajmuje go Rosja, gospodarz turnieju.

1958. Największa sensacja eliminacji, czyli odpadnięcie Włochów. Po raz ostatni, Włosi nie awansowali na mundial 60 lat temu. Najbardziej żal Gianluigi Buffona, dla którego miał być to ostatni mundial, po którym zakończyłby karierę.

Na koniec jedenastka nieobecnych na mistrzostwach: Gianluigi Buffon – Giorgio Chiellini, Leonardo Bonucci, David Alaba – Lorenzo Insigne, Marco Verratti, Arturo Vidal,  Gareth Bale – Simone Zaza, Pierre-Emerick Aubameyang, Alexis Sanchez.

Rezerwa: Jan Oblak – Serge Aurier, Antonio Valencia, Virgil van Dijk- Naby Keita, Marek Hamsik, Henrich Mchitarjan,  Miralem Pjanić – Arjen Robben, Ciro Immobile, Edin Dżeko.

Symulator grup MŚ 2018 / grupa marzeń

TUTAJ opublikowano symulator grup mistrzostw świata w Rosji, w 2018. W prosty sposób można się zapoznać z rozstawieniami i potencjalnymi scenariuszami. Można też ułożyć grupę śmierci i grupę marzeń, moje typy:

Śmierci: Polska, Urugwaj, Dania, Nigeria

Marzeń: PolskaPeru, Dania (rewanż za 4-0 w Kopenhadze), Korea Południowa (2002 na pewno pamiętacie)

Daleki jestem od grup marzeń z Peru, Iranem i Panamą. Chcę emocje i podteksty. A przy obecnej sile Polskiej reprezentacji, trzeba byłoby się naprawdę postarać, by z dowolnie skonfigurowanej grupy nie awansować do 1/8.