Fascynująca ostatnia kolejka Serie A

Za nami fascynująca ostatnia kolejka serie A, w której kilkukrotnie zmieniali się uczestnicy Ligi mistrzów. Przed 38 kolejką, tabela wyglądała następująco (pomijam Juventus i Napoli)

3. Atalanta BC 66 pkt.,
4. Inter Mediolan 66 pkt.,
5. AC Milan 65 pkt

Stawką dzisiejszych meczów był awans do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów dla trzeciego i czwartego zespołu rozgrywek. Przetasowania zaczęły się już 18 minucie:18 minuta; AC Milan 1-0, tabela:
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.19 minuta; Atalanta 0-1
AC Milan 68 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.,
Atalanta BC 66 pkt.23 minuta; Milan 2-0
28 minuta; Milan 2-1
35 minuta; Atalanta 1-1
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.51 minuta; Inter 1-0
Inter Mediolan 69
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.53 minuta; Milan 2-2
Inter Mediolan 69 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
AC Milan 66 pkt.53 minuta; Atalanta 2-1
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 66 pkt.65 minuta; Atalanta 2-1
66 minuta; Milan 3-2
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.76 minuta; Inter 1-1
Atalanta BC 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.81 minuta; Inter 2-1
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.Bramka strzelona przez Radję Nainggolana w 81 minucie zakończyła pasjonujący wyścig o Ligę Mistrzów, a kibice Interu mogli świętować podwójnie – oprócz awansu, pozbawili czwartego miejsca AC Milan. W dodatku, bramka Belga oznacza spadek do serie B Empoli (w tym meczu Drągowski obronił karnego wykonywanego przez Icardiego).Awans Atalanty do Champions League jest największa niespodzianka w pięciu najsilniejszych ligach. Można ich porównać do Leicester City, przy 130 mln € budżetu, udało im się niemal wszystko. Autorski pomydl Gian Piero Gasperiniego, któremu nie wyszło w Interze (został wyrzucony we wrześniu zaledwie po rozegraniu czterech oficjalnych spotkań, TUTAJ), niskobudżetowe transfery, dopływ młodych wychowanków oraz Duvan Zapata odpaliły w jednym czasie. Ten ostatni był drugi w klasyfikacji strzelców za Fabio Quagliarellą, który w wieku 36 lat zdobył pierwszą koronę strzelców. Zapata został wypożyczony z Sampdorii, klubu w którym występuje.. Quagliarella na dwa lata za 14 mln euro z opcją wykupu za 12 mln euro. Awans do Ligi Mistrzów oznaczać będzie zapewne wykupienie kontraktu Kolumbijczyka, ale rosły napastnik (189 cm) po dobrych występach na największym oknie wystawowym, szybko zmieni klub. Szkoda tylko, że do pierwszego składu nie przebił się Arkadiusz Reca. Lewy obrońca, ulubieniec jeszcze z Wisły Płock selekcjonera Jerzego Brzeczka wystąpił w zaledwie trzech meczach serie A w tym sezonie. Z kolei w kadrze zagrał w analogicznym okresie czterokrotnie (dwukrotnie z Włochami, z Irlandia oraz z Łotwą).

Superliga? trzymam kciuki, ale mam sporo wątpliwości

Bomba od dziennikarzy Der Spiegel – jedenaście klubów w Europie chce utworzyć zamkniętą Superlige:

Real Madryt
FC Barcelona
Manchester United
Bayern Monachium
Juventus Turyn
Chelsea Londyn
Arsenal
PSG
Manchester City
Liverpool
AC Milan

Drużyny te, jako współwłaściciele mają nie spadać z ligi oraz mają gwarancję występowania w niej przez 40 sezonów (!). Ponadto, kluby chcą zaprosić do ligi na pięć pierwszych sezonów, pięć drużyn: Atletico Madryt, Olympique Marsylia, Inter Mediolan, AS Roma i Borussia Dortmund, a liga w sumie 16 zespołowa ma ruszyć od sezonu 2021. Według jednego z założeń, drużyny mają opuścić swoje rodzime ligi i rozgrywać mecze we wtorki, środy i soboty, a rozgrywki maja trwać 34 tygodnie. Motorem pomysłu jest Bayern Monachium, który przy powodzeniu projektu chce opuścić rodzimą ligę. To byłby wielki cios dla kibiców i tradycji, a w samej Bundeslidze o mistrzostwo rywalizowałby Schalke 04 oraz RB Lipsk. Podobnie sytuacja wyglądałaby w Anglii – Tottenham rywalizuje z Evertonem, Włoszech – Napoli z Lazio oraz Hiszpanii – Valencia z Sevillą.

Projekt na miarę europejskiego NBA ma jasny kierunek – grają najbogatsi i ewentualnie najlepsi, a wszystko odbywałoby się kosztem Champions League, mimo trzykrotnie zwiększonych przychodów w ostatnich dziesięciu latach. Kluby miałyby zarabiać ok. 500 mln euro, a nie jak teraz od UEFA maksymalnie 80 mln. Z tym, że do Champions League trzeba się zakwalifikować, co w ostatnich latach kilku klubom – założycielom, się nie udawało (Manchester United, AC Milan, Liverpool). Gwarantowana gigantyczna kasa przemawia do każdego. Oczywiście, przełożyłoby się to na kontrakty i sumy transferowe za piłkarzy (i docelowo trenerów). Transfer Neymara za 222 mln euro zapłacone przez PSG na nikim nie robiłoby wrażenia.

Reforma Ligi Mistrzów i zapewnienie gwarantowanych czterech miejsc topowym ligom był ukłonem w stronę bogatych, aby rozgrywać więcej klasyków/top meczów, które generują zainteresowanie kibiców i przychody. Najlepsze kluby nie powinny często grać ze słabymi, bo mecze Bayernu z AEK Ateny czy Juventusu z Young Boys nikogo nie interesują. Czy to ma sens? z perspektywy elitarności tak, dzisiaj w Bundeslidze, Serie A i Ligue 1 przed sezonem wiadomo kto wygra, jedynie w Premier League czy La Liga są emocje, choć każde inne rozwiązanie niż triumf Manchesteru City i FC Barcelony byłby niespodzianką.

Sprzeciwić się temu mogą tylko rodzime ligi, które stracą sportowo i wizerunkowo. One wiedza, ze idea Superligi musi się kiedyś ziścić, ale nacisk rodzimych federacji może dać consensus, w postaci startu w nowej lidze oraz krajowej, kosztem np. nikomu nie potrzebnych krajowych pucharów. Najlepsze kluby już dzisiaj mają duże kadry, a po zmianie taki 12 czy 17 zawodnik topowego klubu, miałby pewny plac swojej drużyny co tydzień, choćby w rozgrywkach krajowych, które traktowane byłyby jako obowiązek. Obowiązek wynikający z tradycji, a także z problemów prawnych (np. podpisane kontrakty lig z wielkimi gwiazdami, które przy wyjściu w/w klubów uległyby rozwiązaniu). Składy Juventusu, PSG czy Bayernu są tak mocne, że nawet przy rotacji, zwyciężyłby w rodzimych ligach, grając pierwsze skrzypce w Super League.

Format nowej ligi byłby podobny do koszykarskiej Euroligi – 16 drużyn gra każdy z każdym, w sumie 30 meczów, a następnie faza pucharowa. Podobieństw jest więcej, bo koszykarska Euroliga swój główny produkt utrzymuje niezależnie od FIBA, ze specjalnymi zaproszeniami dla wybranych klubów (założyciele grają stale), ale trwa to na tyle długo, że nikogo nie dziwi kolejny pojedynek Realu z Barceloną.

Piłka nożna wymaga zmian – ogromna ilość meczów o nic, rozdmuchany kalendarz i stawianie autobusów przez drużyny teoretycznie słabsze, zabija widowiska. Pomysł elitarnej ligi da nowy tlen i mimo sporych wątpliwości, trzymam kciuki za ten projekt. Kibice już dzisiaj chętnie płacą za futbol, który stał się świetną rozrywką telewizyjną, a nowe rozgrywki przesunie kolejne granice praw telewizyjnych, które na chwilę obecna sięgnęły sufitu. O tym wiedzą nie tylko w Bayernie.

Dlaczego Weah w sezonie 1994/95 nie był najlepszy

Serwisy informacyjne prześcigały się ostatnio w informowaniu o nowym Prezydencie Liberii – George`u Weah. Pierwszego piłkarza z Afryki, który wygrał złotą piłkę. Zawodnika, który techniką i szybkością prześcignął całe pokolenie piłkarzy i czarował w najlepszych klubach Europy. Szczytem jego kariery był 1995 rok. Spróbuję prześledzić w dwóch odcinkach ten okres, zacznę od sezonu 1994/95. Bo z nagrodami za cały rokjest tak, że najważniejsze rozstrzygnięcia zapadają w maju (finały lig i pucharów), a co dwa lata w lipcu (finały mistrzostw świata lub europy) i tak naprawdę, jesień nie ma wielkiego znaczenia. Obecnie tylko trofeami i marketingiem (hype), kierują się głosujący, ewentualnie liczbą bramek.

Sezon 1994/95 w europie zacznę opisywać od ówczesnego rankingu najlepszych lig LINK, który bardzo różni się od obecnego:

  1. Włochy 62.313
  2. Francja 45.150
  3. Niemcy  41.641
  4. Belgia 36.400
  5. Hiszpania 35.998
  6. Portugalia 33.800
  7. Rosja 32.500
  8. Anglia 31.000
  9. Holandia 24.250

Niska pozycja Anglii wynika, z pięcioletniego rankingu w którym załapał się sezon 89/90, w którym nie brali udziału w pucharach (ostatni sezon z pięcioletniej karencji). Ówczesna dominacja Włochów przypomina obecną z Hiszpanii, bo w każdym z finałów pucharów Włosi mieli rok w rok swojego reprezentanta.

Poniżej w dwóch słowach opis rozstrzygnięć najlepszych lig wraz z królami strzelców, bo dzisiaj tylko najlepsi strzelcy, ewentualnie w połączeniu z asystami wygrywają nagrody. Niestety w kilku ligach brakuje informacji o najlepszych asystentach.

  • Serie A wygrał Juventus

    Angelo Peruzzi – Ciro Ferrara, Moreno Torricelli, Massimo Carrera, Sergio Porrini, Jürgen Kohler, Alessandro Orlando, Robert Jarni – Paulo Sousa, Angelo Di Livio, Antonio Conte, Giancarlo Marocchi, Dider Deschamps, Alessio Tacchinardi – Roberto Baggio, Gianluca Vialli, Fabrizio Ravanelli, Del Piero

    deklasując na 10 punktów przewagi kolejne drużyny (Lazio, Parma); w czołówce strzelców mieliśmy reprezentantów Fiorentiny (Gabriel Batistuta 26 bramek) i Romy (Abel Balbo), a najlepszymi strzelcami mistrzowskiego Juventusu byli oczywiście Gianluca Vialli i Fabrizio Ravanelli zdobywcy odpowiednio 17 i 15 bramek.

  • Division 1 wygrało Nantes, co było ogromną sensacją zważywszy deklasację w sezonie 1993-94 PSG i wyrzucenie wicemistrza Olympique Marsylia. FC Nantes do sukcesu poprowadził najlepszy atak ligi- Patrice Loko (22 bramki) i Nicolas Ouedec, których w strzelcach przedzielił Alain Caveglia z Le Havre AC. PSG było trzecie z 12 punktową stratą, a George Weah strzelił tylko 7 bramek w 34 meczach, mniej niż Rai i David Giniola.
  • W Bundeslidze najlepsza była Borussia Dortmund, przed Werderem i Freiburgiem. Bayern był dopiero szósty. Najlepszym strzelcem mistrzowskiej BVB był Michael Zorc (15 bramek), obecny dyrektor sportowy, a wyróżniającymi się piłkarzami byli  Andreas Möller (14 bramek) i Stéphane Chapuisat (12 bramek). Królami strzelców zostali Mario Basler (20  bramek i 12 asyst), który doprowadził wspólnie z m.in, Andreas Herzogiem (10 bramek i 16 asyst) do wicemistrzostwa Werder i Heiko Herrlich z Mönchengladbach.
  • Ligę belgijską wygrał R.S.C. Anderlecht przed Standard Liège. Królem strzelców był Aurelio Vidmar przed Gillesem De Bilde.
  • La Ligę w Hiszpanii wygrał Real Madryt, a najlepszym strzelcem został Iván Zamorano z 28 golami, czyli najlepszym na razie wynikiem. Ciekawe, że drugiego w wyścigu strzelców Meho Kodro kupiła po sezonie Barcelona, a trzeciego Davona Sukera w kolejnym sezonie właśnie Real Madryt.
  • Portugalską ligę wygrało Porto, z drugim na liście strzelców Domingosem. Liderem strzelców został Hassan, który nie zaistniał w wielkiej piłce (kolejny sezon w Benfice słaby), ale w sumie 100 bramek w Farense zdobył.
  • W lidze rosyjskiej grano w cyklu wiosna-lato i mistrzem została Alania Vladikavkaz z atakiem: Anatolij Kaniszczew (7 bramek) – Micheil Kawelaszwili (12 bramek), Królem strzelców został Oleg Wierietiennikow (Rotor Wołgograd), jeden z najlepszych strzeclów w historii ligi rosyjskiej, który poza krótką przygodą w Arisie Saloniki i Lierse SK, grał tylko w rodzimej lidze (i na koniec w Kazachstanie).
  • Mistrzostwo Blackburn Rovers

    Tim Flowers – Tony Gale, Colin Hendry, Graeme Le Saux, Ian Pearce – Tim Sherwood, Stuart Ripley, Jason Wilcox, Mark Atkins, Paul Warhurst – Alan Shearer, Chris Sutton

    czyli przełamanie Manchesteru United z Peterem Schmeichelem, Andrei Kanchelskisem, Andy Colem. Oczywiście zawieszenie najlepszego zawodnika ManU Erica Cantony, za kopnięcie kibica pod koniec stycznia było kluczowe, jednak 34 goli i 13 asyst Shearera do dziś budzi podziw. Jak dobry to wynik, niech świadczy fakt, 47 punktów kanadyjskich Shereara nikt jeszcze nie pobił, a najbliżej był w fenomenalnym sezonie 2013/14 Luis Suárez (31+12). Na wyróżnienie zasługuje także Matt Le Tissier 19 bramek i 15 asyst.

  • Ajax zakończył tamten sezon bez porażki, posiadając w swoich szeregach fantastyczne pokolenie zawodników:

    Edwin van der Sar – Frank de Boer, Danny Blind, Michael Reiziger, Winston Bogarde – Clarence Seedorf, Finidi George, Frank Rijkaard, Ronald de Boer, Edgar Davids, John van den Brom – Marc Overmars, Jari Litmanen, Peter van Vossen; Patrick Kluivert, Nwankwo Kanu

    drugi był PSV Eindhoven z królem strzelców, 19 letnim Ronaldo – zdobywcą 30 bramek, który wyprzedził 19 letniego Kluiverta (18 bramek) i Jari Litmanena (17 bramek).

  • Liga mistrzów – rozgrywki grupowe (wtedy tylko mistrz kraju mógł występować w prawdziwej lidze mistrzów): popis PSG, który bez straty punktu wygrał grupę przed Bayernem. Z innej grupy nie awansował Manchester United przegrywając z Barceloną (w jednym meczu 4-0 LINK) i największą rewelacją IFK Göteborg. Przez incydent z rzutem butelką kibica Milanu w bramkarza Casino Salzburg, do ostatniej kolejki ważyły się losy obrońcy trofeum, głównie za sprawą dwukrotnej porażki 2-0 z Ajaxem. Stawkę ćwierćfinalistów uzupełniła Benfica i Hajduk Split. Po fazie grupowej, kibice zacierali ręce na finał PSG – Ajax i najlepszych zawodników tej fazy: George`a Weah (6 goli) z Jarim Litmanenem (4 gole); wysoko w klasyfikacji strzelców był także Magnus Erlingmark (4 gole) przez całą karierę związany z IFK.
  • Liga mistrzów – rozgrywki pucharowe: w ćwierćfinałach odpadły rewelacje z IFK i Benfici, kosztem Bayernu i Milanu, co nie było wielką niespodzianką. W hitowym meczu PSG – Barcelona, decydującą bramkę strzelił w końcówce Vincent Guérin. W pierwszym meczu bramkę dla PSG strzelił Weah, zostając jak się później okaże królem strzelców (a dla niego, będzie to ostatnia bramka w tej edycji). Stawkę uzupełnił Ajax, planowo wygrywając 3-0 w dwumeczu z Hajdukiem. Półfinały to popis Ajaxu, zwłaszcza w meczu rewanżowym – zwyciężyli oni Bayern 5-2 po m.in. dwóch bramkach Jariego Litmanena. PSG po wyeliminowaniu finalisty poprzedniej edycji, nie dał rady Milanowi, nawet nie strzelając bramki (0-1 i 0-2). W wielkim finale, rewanż za rozgrywki grupowe i znowu wygrana Ajaxu, tym razem po bramce wprowadzonego w końcówce za Jari Litmanena, Patricka Kluiverta. Tamten mecz to koniec ery wielkiego Milanu (z legendarnej trójki – Rijkard grał juz w Ajaxie, Gullit odszedł do Sampdorii, a Van Basten od dwóch sezonów nie pojawił się na boisku). Ajax po sezonie stracił Clarence`a Seedorfa(Sampdoria) i Franka Rijkaarda (skończył karierę), ale w kolejnej edycji odegrał kluczową rolę.
  • Puchar UEFA – jak mocny to był puchar niech świadczą drużyny, które dość wcześnie żegnały się z pucharem Inter, PSV (1 runda), Kaiserslautern, Marsylia, Newcastle (2 runda), Real Madryt, Deportivo i Napoli (3 runda), a w efekcie mieliśmy wewnętrzny finał włoski – Juventus vs Parma. Niespodziewanie wygrała Parma z Benarrivo, Fernando Couto, Dino Baggio, Zolą, Asprillą przeciwko mistrzom Włoch z fantastycznym atakiem: Vialli / Baggio /Ravanelli i wchodzącym z ławki 21 letnim Alessandro Del Piero. Królem strzelców tamtej edycji został Ulf Kirsten (11 bramek), przed Ravanellim (10 bramek).
  • Puchar Zdobywców Pucharów – puchar w którym występowali zwycięscy lub przegrani (jak wygrywał mistrz kraju) krajowego pucharu i ew. jakw przypadku finalisty Arsenalu, obrońca trofeum. Tamta edycja była bardzo dobra, począwszy od półfinałów Saragossa vs Chelsea (3-0 i 1-3) i Arsenal vs Sampdoria (rozstrzygnięcie po karnych), skoczywszy na rozstrzygającej bramce Nayima z 40 metrów w 119 minucie (LINK). Królem strzelców został Ian Wright (Arsenal) przed Juan Esnáiderem (Saragossa) i Henrikiem Larssonem, którego większość kojarzy jako legendę Celticu Glasgow lub jokera FC Barcelony.

Ostatecznie moja kolejność za tamten sezon:

  1. Jari Litmanen
  2. Alan Sherear
  3. Fabricio Ravanelli
  4. George Weah
  5. Ivan Zamorano
  6. Patrick Kluivert
  7. Gabriel Batistuta