Frank Ribéry i Fiorentina, czyli najdziwniejszy transfer lata

Na myśl o Fiorentinie od razu przychodzi Gabriel Batistuta, jeden z najlepszych napastników lat 90-tych. W tamtych czasach zawodnicy nie tworzyli dream teamów, był limit obcokrajowców w zespole (maksymalnie trzech), a w piłce dominowała Serie A, która w każdym europejskim finale miała swojego przedstawiciela. Batistuta przez wiele lat był wierny Fiorentinie, dla której w 269 meczach Strzelił 168 bramek. W tamtych czasach mieliśmy złotą erę AC Milanu, a następnie Juventusu Turyn, przy sile Interu Mediolan, AC Parmy i innych drużyn, ciężko było zdobywać trofea. Batigol zdobył z Violą zaledwie dwa – Puchar i Superpuchar Włoch (1996). Zaliczył też trzecie miejsce (1996,1999) i tylko raz zagrał w Lidze Mistrzów docierając do 1/8 finału w sezonie 1999/2000. Rok po jego odejściu, Fiorentina zdobyła swoje ostatnie trofeum – Puchar Włoch, a następne lata, to istny rollercoaster. Najpierw spadek do Serie B, potem degradacja do Serie C2 z powodu problemów finansowych, powrót do Serie A i ponowna degradacja do Serie B za udział w aferze Calciopoli, które zostało zamienione karą odjęcia piętnastu punktów w sezonie 2006/2007. W sezonach 2008/09 i 2009/10 grała w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów, za drugim razem nawet je wygrywając (odpadła w 1/8 z Bayernem Monachium), a w sezonach 2013/14-2016/17 występowała w Lidze Europy. Dzisiaj Fiorentiny nie ma w Europie i być może transfer Ribérego to zmieni.

Przyjście do Fiorentiny wicemistrza świata (2006), który w piłce klubowej wygrał wszystko (z Ligą Mistrzów włącznie – sezon 2012/13) jest o tyle zaskakujące, że w ostatnich latach Viola nie zgłaszała ambicji walki o najwyższe cele, raczej dostarczała talenty większym klubom:

Juan Cuadrado – sezon 14/15, do Chelsea FC, kwota 31,00 mln €
Stefan Savic – sezon 15/16, do Atlético Madryt, kwota 25,00 mln €
Marcos Alonso – sezon 16/17, do Chelsea FC, kwota 23,00 mln €
Federico Bernardeschi – sezon 17/18, do Juventus Turyn, kwota 40,00 mln €
Matías Vecino – sezon 17/18, do Inter Mediolan, kwota 24,00 mln €
Nikola Kalinic – sezon 18/19, do AC Milan, kwota 22,50 mln €

Ribéry nie będzie najlepszym piłkarzem Violi, bo jest nim wyceniany już na 60 mln euro Federico Chiesa, którego podziwialiśmy choćby w meczu Mistrzostw Europy u-21 z Polską i jeśli tylko zechce odejść, do wyścigu o niego staną wszystkie wielkie kluby Europy. Zresztą Francuz w ostatnich dwóch latach zawodził, miał problemy z kontuzjami i od dawna zanosiło się na zmianę warty s Bayernie. Ofensywne trio w nowym sezonie uzupełni Kevin-Prince Boateng, który w zeszłym sezonie przez pół roku terminował w Barcelonie – w sumie 4 występy, 303 minuty. Nowy trener Vincenzo Montella będzie miał w składzie ciekawych zawodników, w tym m.in. Bartłomieja Drągowskiego i Szymona Żurkowskiego, co sprawia, że jeśli Ribéry nie przychodzi do Włoch odcinać kuponów, Violę trzeba będzie oglądać.

Na początek same sztosy, ale nie wszędzie

Z czołowych lig, pierwsza wystartowała francuska Ligue 1, a 15 minut później Premier League. W jaki sposób zachęcić widzą do oglądania swojej ligi po przerwie wakacyjnej? Pokazać to, co najlepsze. Tak zagrała Premier League, która w pierwszych czterech kolejkach sparowała ze sobą po jednym pojedynku drużyn z top6:

Manchester United vs Chelsea,
Manchester City vs Tottenham,
Liverpool vs Arsenal,
Arsenal vs Tottenham.

Francja rozpoczęła klasykiem AS Monaco vs Olympique Lyon, dzisiaj rusza La Liga także klasykiem Athletic Bilbao vs FC Barcelona. Serie A, która inauguruje swoje rozgrywki za tydzień, już w drugiej kolejce rzuca to, co ma najlepsze – Juventus vs Napoli (a dodatkowo Lazio vs AS Roma). Tylko Niemcy nie korzystają z okazji przyciągnięcia od początku kibiców, bo dopiero w czwartej kolejce mamy hit, a nawet dwa Dortmund vs Leverkusen oraz RB Lipsk vs Bayern Monachium. Czwarta kolejka w Hiszpanii to starcie m.in. Barcelony z Valencią, a we Włoszech AC Milanu z Interem. Różnie jak widać podchodzą do układania terminarza komórki odpowiedzialne za to w poszczególnych ligach. Bardzo podoba mi się koncepcja Serie A, aby od razu z grubej rury wystartować. Nikt jednak nie robi tego lepiej niż Premier League – cztery hity w cztery kolejki. Przecież nic nie szkodzi choćby w Hiszpanii łączyć w pary od razu Barcelony, Realu, Atletico, Valencii czy Sevilli. Tam najlepsze dania podadzą w środku sezonu, co ciekawe z miesięcznym odstępem:

28 września – Atletico Madryt – Real Madryt,
26 października – FC Barcelona – Real Madryt,
30 listopada – Atletico Madryt – FC Barcelona.

Degradacja sportowa Romelu Lukaku

Podsumowując ruchy przedsezonowe top6 w Anglii (TUTAJ), poświęciłem kilka liniek odnośnie Romelu Lukaku:

Dużą stratą jest odejście po dwóch latach z Manchesteru United Romelu Lukaku do Interu Mediolan. Lukaku nie spełnił ogromnych oczekiwań, które mieli kibice i szefowie United i można go dołączyć do grona zawodników zdecydowanie lepiej występującego w reprezentacji (81 występów, 48 goli) niż klubie. Od odejścia z Anderlechtu osiem lat temu, grał kolejno w Chelsea (zawiódł), West Brom (dobrze), Evertonie (bardzo dobrze, ostatni sezon 25 goli!) i ManU (zawiódł) i trudno określić, jak odnajdzie się w Interze Mediolan. To jednak strata United, bo traci swojego potencjalnie top2 zawodnika.

W Interze zmienił się trener – klub zrezygnował z usług Luciano Spallettiego, który dwukrotnie awansował do Ligi Mistrzów. Oczywiście nie podano do wiadomości powodów, ale wiadomo, że były konflikty z piłkarzami w tym z Mauro Iccardim i Joao Mario, do tego brak stylu oraz brak progresu. To zaskakujące, jak szybko zapomniano, co Spelletti zrobił dla klubu (TUTAJ) – powrócił po sześciu latach do Ligi Mistrzów, ale piłka jest bezlitosna. Czas na walkę o mistrzostwo pod wodzą Antonio Conte, jednego z najlepszych trenerów na rynku, ale równie wzbudzający konflikty. Conte preferuje ustawienie 3-5-2, co odczuł Ivan Perišić, od razu sprzedany do Bayernu. Czy w ataku zagra Lukaku z Iccardim? trudno prorokować, być może Lukaku jest typowany na pierwszego napastnika z Argentyńczykiem Lautaro Martínezem, a Iccardi jest już jedną nogą poza klubem? Problemem jest cena, swego czasu Iccardi wyceniany na 100 mln euro nie przeszedł do Realu Madryt, teraz miałby trafić do Juventusu lub Napoli i czysto sportowo ten transfer się broni, jednak problemy wizerunkowe m.in. z Wandą Narą, żoną i agentką piłkarza (niedoszły romans żony piłkarza z Marcelo Brozoviciem, wymuszanie podwyżki dla piłkarza) wcale nie oznaczają transferu. Tak było w zimie, kiedy Królewscy chcieli ratować fatalny sezon i poszukiwali zawodnika, który z miejsca zapewni braki, jednak wycofali się z negocjacji, z żona piłkarza.

Inter Mediolan to dla Lukaku degradacja sportowa, żadna gwiazda nie przechodzi dzisiaj z Premier League do Serie A, raczej wybiera pozostanie w klubie, a ścisły top wybiera Real (Luka Modrić, Gareth Bale, Eden Hazard) lub Barcelonę (Cesc Fabregas, Thierry Henry, Luis Suarez, Philippe Coutinho). Zwykle bywa na odwrót i zawodnicy Serie A głównie przez zarobki i poziom sportowy wybierają Anglię, a wszystko co nie nazywa się Juventus Turyn jest niżej w hierarchii. Zwolennicy transferu podkreślą, Inter będzie grać w Lidze Mistrzów, więc zobaczymy Lukaku na wielkiej scenie, w przeciwieństwie do Manchesteru United. W poprzednim sezonie niewiele zabrakło Interowi do wyjścia z grupy, w której mieli Barcelonę i Tottenham – w zasadzie jednego punktu, czyli zwycięstwa w ostatnim meczu z PSV Eindhoven (był remis), choć i ten dawał awans, jeśli Barcelona wygrałaby z Tottenhamem prowadząc 1-0. Ostatecznie Koguty wyrównały (85 min, Lucas Moura) i skończyły sezon w finale Ligi Mistrzów, a Inter spadł do Ligi Europy.

Zostaje nam pasjonowanie się walką o europejskie puchary

Rywalizacja o mistrzostwo i udział w lidze mistrzów za nami, ostatnia (z czołowych lig) kończyła Serie A, w której po fascynującej rywalizacji do ligi mistrzów awansowały Atalanta BC oraz Inter Mediolan (TUTAJ). W innych ligach aż tak ciekawie nie było, choć teoretycznie w Bundeslidze do końca nie był znany mistrz i czołowa czwórka. Przed ostatnią kolejką szansę na top4 miał Eintracht, ale poległ na Allianz Arena 5-1 kończąc rozgrywki na siódmym miejscu. Bayer Leverkusen wytrzymał presję ostatniego spotkania zwyciężając również 5-1 Herthę w Berlinie. Dla Aptekarzy to powrót do Ligi Mistrzów po dwóch latach, kiedy w grupie wyprzedzili Tottenham, obecnych finalistów. Jak widać dwa lata to przepaść.

We Francji wszystko się rozstrzygnęło wcześniej i do stałego mistrza PSG dołączyły Lille i Lyon, choć dla Olympique awans do rozgrywek grupowych będzie zależny od finału Ligi Europy. Zwycięzca otrzymuje bezpośrednią kwalifikacje i być może do Chelsea dołączy Arsenal, który swoje rozgrywki zakończył na piątym miejscu, a wtedy Lyon zagra w eliminacjach. W Premier League do końca trwał wyścig o mistrzostwo, choć z perspektywy czasu – 14 zwycięstw z rzędu drużyny Pepa Guardioli zaczynając od 3 lutego musiało się skończyć na mistrzostwie, mimo 97 punktów Liverpoolu.

W La Liga Barcelona wygrała mistrzostwo Hiszpanii na trzy kolejki przed końcem rozgrywek i zwyciężyła po raz ósmy w ostatnich jedenastu latach. Drugie miejsce zajęło Atletico, a kolejne Real Madryt. Czwarta była Valencia, która zakończyła rozgrywki trzema zwycięstwami. Czyli w Lidze Mistrzów zagrają te same zespoły z Hiszpanii, co w poprzedniej edycji.

Ostatecznie w każdej z pięciu topowych lig obronił tytuł ubiegłoroczny mistrz – Manchester City, FC Barcelona, Juventus Turyn, Bayern Monachium i PSG. Teoretycznie największe szanse na zmianę w przyszłym sezonie mają kluby angielskie i Real Madryt, ale Pep Guardiola masowo wygrywa ligi w których występuje:

2018/19 – 1 miejsce w Premier League
2017/18 – 1 miejsce w Premier League
2016/17 – 3 miejsce w Premier League
2015/16 – 1 miejsce w Bundeslidze
2014/15 – 1 miejsce w Bundeslidze
2013/14 – 1 miejsce w Bundeslidze
2011/12 – 2 miejsce w La Liga
2010/11 – 1 miejsce w La Liga
2009/10 – 1 miejsce w La Liga
2008/09 – 1 miejsce w La Liga

w sumie osiem mistrzostw krajowych w dziesięciu sezonach (pomiędzy FC Barceloną a Bayernem Monachium miał roczną przerwę) i nawet Jurgen Klopp z rekordowym sezonem nie zdołał go pokonać, a należy dodać, że sezon wcześniej Pep zdobył 100 punktów w sezonie. Liverpool pobił największą liczbę punktów wicemistrza w najlepszych ligach, a dotychczas ten wynik należał do Real Madryt, którzy w sezonie 2009/10 zdobyli 96 punktów, a Manuel Pellegrini za brak mistrza zapłacił posadą. W obecnym sezonie Real zdobył zaledwie 68 punktów, czyli tyle ile AC Milan, a mniej niż Arsenal, Lille czy Atalanta BC. Przed Realem wielkie zmiany, zanosi się na spóźnioną rewolucję i wymianę połowy (a może całego) składu.

Niestety trudno będzie przełamać hegemonię najlepszych w swoich ligach, a nam zostaje nam pasjonowanie się walką o europejskie puchary i czekanie na superligę. Przełamanie hegemonii bogatych to jeden z argumentów zwolenników reformy najbogatszych klubów. Reformy, która następuje, ale za sprawą choćby Atalanty tego nie dostrzegamy.

Fascynująca ostatnia kolejka Serie A

Za nami fascynująca ostatnia kolejka serie A, w której kilkukrotnie zmieniali się uczestnicy Ligi mistrzów. Przed 38 kolejką, tabela wyglądała następująco (pomijam Juventus i Napoli)

3. Atalanta BC 66 pkt.,
4. Inter Mediolan 66 pkt.,
5. AC Milan 65 pkt

Stawką dzisiejszych meczów był awans do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów dla trzeciego i czwartego zespołu rozgrywek. Przetasowania zaczęły się już 18 minucie:18 minuta; AC Milan 1-0, tabela:
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.19 minuta; Atalanta 0-1
AC Milan 68 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.,
Atalanta BC 66 pkt.23 minuta; Milan 2-0
28 minuta; Milan 2-1
35 minuta; Atalanta 1-1
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.51 minuta; Inter 1-0
Inter Mediolan 69
AC Milan 68 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.53 minuta; Milan 2-2
Inter Mediolan 69 pkt.,
Atalanta BC 67 pkt.,
AC Milan 66 pkt.53 minuta; Atalanta 2-1
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 66 pkt.65 minuta; Atalanta 2-1
66 minuta; Milan 3-2
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.76 minuta; Inter 1-1
Atalanta BC 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.,
Inter Mediolan 67 pkt.81 minuta; Inter 2-1
Atalanta BC 69 pkt.,
Inter Mediolan 69 pkt.,
AC Milan 68 pkt.Bramka strzelona przez Radję Nainggolana w 81 minucie zakończyła pasjonujący wyścig o Ligę Mistrzów, a kibice Interu mogli świętować podwójnie – oprócz awansu, pozbawili czwartego miejsca AC Milan. W dodatku, bramka Belga oznacza spadek do serie B Empoli (w tym meczu Drągowski obronił karnego wykonywanego przez Icardiego).Awans Atalanty do Champions League jest największa niespodzianka w pięciu najsilniejszych ligach. Można ich porównać do Leicester City, przy 130 mln € budżetu, udało im się niemal wszystko. Autorski pomydl Gian Piero Gasperiniego, któremu nie wyszło w Interze (został wyrzucony we wrześniu zaledwie po rozegraniu czterech oficjalnych spotkań, TUTAJ), niskobudżetowe transfery, dopływ młodych wychowanków oraz Duvan Zapata odpaliły w jednym czasie. Ten ostatni był drugi w klasyfikacji strzelców za Fabio Quagliarellą, który w wieku 36 lat zdobył pierwszą koronę strzelców. Zapata został wypożyczony z Sampdorii, klubu w którym występuje.. Quagliarella na dwa lata za 14 mln euro z opcją wykupu za 12 mln euro. Awans do Ligi Mistrzów oznaczać będzie zapewne wykupienie kontraktu Kolumbijczyka, ale rosły napastnik (189 cm) po dobrych występach na największym oknie wystawowym, szybko zmieni klub. Szkoda tylko, że do pierwszego składu nie przebił się Arkadiusz Reca. Lewy obrońca, ulubieniec jeszcze z Wisły Płock selekcjonera Jerzego Brzeczka wystąpił w zaledwie trzech meczach serie A w tym sezonie. Z kolei w kadrze zagrał w analogicznym okresie czterokrotnie (dwukrotnie z Włochami, z Irlandia oraz z Łotwą).