Po losowaniu eliminacji Mistrzostw Świata w Katarze 2022 wszyscy zadowoleni. Celem baraże!

Przed losowaniem było jasne, że zagramy z jedna silną drużyną, choć znaleźli się tacy, który chcieli Danię lub Chorwację. Reprezentacja Polski z racji 13 miejsca w rankingu UEFA była w koszyku drugim, a z trzeciego najgroźniej wyglądała Rosja i Norwegia z Erlingiem Haalandem.  Pozostałe drużyny są w zasięgu naszej reprezentacji, choć niektórzy znani dziennikarze chętnie typowali Danię z pierwszego koszyka i Finlandię z trzeciego, aby na pewno awansować do baraży lub turnieju z pierwszego miejsca. Ci sami, którzy później mówią, że plan minimum na EURO 2021 to awans z grupy i realny jest ćwierćfinał. Czyli typowe chorągiewki – jak zawieje, raz jesteśmy mocni i mamy oczekiwania, ale przeciwnicy oby byli jak najsłabsi, aby krzywdy nie zrobili.
Życzyłem sobie mocnej drużyny z pierwszego koszyka. To zawsze są wydarzenia, żyjemy takimi meczami i wspominamy historyczne występy. Coś nowego, zwłaszcza że ostatnia grupa eliminacyjna do Mundialu 2018 z Austrią czy Euro 2016 z Danią nikogo nie emocjonowała. Ja do tego nałożyłem filtr, aby nie trafić na ostatnich rywali z Ligi Narodowo. Z nimi graliśmy dwumecz (Holandia, Portugalia), a z Włochami nawet dwa dwumecze. Chciałbym przeciwnika, z którym dawno nie mierzyliśmy się o punkty, więc kogoś z piątki – Francja, Belgia, Anglią, Niemcy, Hiszpania. I taka perełkę dostaliśmy.
Anglia to zespół z absolutnego topu, mająca gwiazdy światowej piłki występujące na co dzień w najsilniejszej lidze świata Premier League. Już nie mogę się doczekać porównań Harry Kane vs Robert Lewandowski. Dotychczas przeciwko sobie raz, w pamiętnym meczu poprzedniej edycji Ligi Mistrzów Tottenham vs Bayern Monachium 2-7. Lewandowski strzelił dwie, Kane odpowiedział jednym z karnego. Częściej z gwiazdami Synów Albionu rywalizują Łukasz Fabiański, Mateusz Klich i Jan Bednarek, którzy na co dzień występują w Premier League. W Championship mamy Kamila Jóźwiaka, Kamila Grosickiego, Krystiana Bielika, Przemysława Płachetę plus za chwilę Jakuba Modera i Michała Karbownika.
Anglią ma najlepsze pokolenie od dekady. Już na mundialu zajęła czwarte miejsce a w Lidze Narodów 2019 była trzecia, a ton kadry nadają Harry Kane, Marcus Rashford, Jadon Sancho i Raheem Sterling. Niestety pamiętając poprzednie czasy, im bliżej będzie meczu, tym częściej pokazywane będą dawne bramki Jana Domarskiego i Marka Citki z czasów zamierzchłych.  Dzisiaj Anglia jest silna wygrała w Lidze Narodów z Belgią, a w eliminacji euro 2021 strzeliła 37 bramek w 8 meczach. Potrafiła przegrać w tychże eliminacjach z Czechami, a w ostatniej Lidze Narodów przegrała i zremisowała z Danią. W grupie mamy także Węgrów, Albanię, Andorę i San Marino. Zapytani po losowaniu selekcjoner Jerzy Brzeczek i Prezes Zbigniew Boniek uważają, że mieliśmy szczęście w losowaniu. Jasne Anglia, Węgry i Albania to nie Francja, Norwegia i Bośnia, ale pamiętajmy, że w tym roku kadra Brzęczka potrafiła zagrać mecz bez oddania strzału.
Rywali z najsłabszych koszyków mamy słabych, takich na przełamanie. W takiej grupie Anglia znowu może strzelić 40 bramek, a my ze 30. Podobno Węgrzy mają dobre pokolenie, bo wrócili do Ligi Mistrzów z Ferencvarosem, ale czy my mamy się bać Węgrów? Albanii? A może znowu uratuje nas ręką następcy Furtoka przeciwko San Marino? W tamtym meczu grał selekcjoner Jerzy Brzęczek.
Eliminacje zaczynamy w marcu od wyjazdu do Budapesztu, później Andora u siebie i mecz na Wembley. Od dawna wiemy, że te trzy dni mecze ustawią zarówno eliminacje Mundialu 2022 jak i finały Euro 2021. W razie niepowodzenia mamy przegraną kadrę przed meczami z Hiszpanią, Szwecja i Słowacją z nowym selekcjonerem. Względnie, jeśli Prezes Boniek wytrzyma ciśnienie, to na dogranie elimanacji. Zatem przed nami trudne trzy spotkania, w których liczymy na sześć punktów. Choć przy obecnym stanie naszej piłki realniejsze są cztery, przecież Węgrzy po wylosowaniu Polski także liczą na awans. Woleli naszą reprezentację, bo każdy ma zestaw drużyn, których chce uniknąć na czele ze Szwecją i Serbią czy Szwajcarią.
Moje oczekiwanie to wygranie w grupie siedmiu spotkań i awansowanie do baraży.   Kluczem będzie:
– znalezienie partnera dla Lewandowskiego,
– lider Piotr Zieliński,
– skok rozwojowy któregoś z młodego piłkarza Championship,
– jak najszybsze wpompowanie w skład Sebastiana Walukiewicza.
Jeśli uda się spełnić dwa/trzy z w/w celów, to zajmiemy drugie miejsce w grupie i będą rekordy goli. A potem baraże z 11 innymi drużynami, z których wychodzą do finałów trzy. To trudne eliminacje, bo w meczu o awans do Mundialu zagramy z Anglią, tylko z Rosją, Szwecją, Norwegią lub Szwajcarią. Te drużyny na papierze mają zająć drugie miejsca i przejść do finałów baraży.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s