Pewna wygrana Śląska w Dąbrowie Górniczej, najlepszy mecz w sezonie kadrowicza Aleksandra Dziewy #plkpl

Mecz MKS Dąbrowy Górniczej ze Śląskiem Wrocław to ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną. W barwach gości nie ma kontuzjowanego Jakuba Musiała, w barwach gospodarzy Mikołaja Ratajczaka i Sachy Killeya-Jonesa. Faworytem byli goście, którzy są 4 w tabeli wg klucza procentowego i wygrał ostatnio po dogrywce z Legią. MKS jest przedostatni, ale po zmianie trenera wygrał mecz ważny mecz z Polpharma Starogard Gdański. Śląsk zaczął piątką: Strahinja Jovanović, Kyle Gibson, Ivan Ramljak, Aleksander Dziewa i Michał Gabiński. Punktowanie rozpoczął Dziewa po podaniu Jovanovicia, którego wykreował akcja wykreowana. Druga akcja od razu podanie do Dziewy, który miał niższego obrońcę Andrzeja Mazurczak i ten od razu faulował przy rzucie. MKS chce szukać wolnych pozycji, dwukrotnie trafia Lee Moore. Trafia także Ramljak po dobitce swojego rzutu, a za chwilę po rzucie Gibsona dobija Dziewa. Odpowiada trójką Nowakowski na remis 9-9. Na boisku melduje się Szlachetka, który jest 6-7 graczem zespołu, a za chwilę melduje się Elijah Stewart w miejsce Gibsona, który wcześniej trzykrotnie nie trafił i Akos Keller w miejsce Gabińskiego. Śląsk wykorzystuje błędy krycia przy Dziewie i od razu są z tego punkty albo faul. MKS notuje sześć strat w pierwszej kwarcie. Śląsk wychodzi na prowadzenie po trójce Stewarta, a po jego wejściu od linii końcowej jest 16-11. Niestety za szybko podawał Szlachetka do Kellera, a MKS wykorzystał dwa posiadania i jest remis po 16. Najlepszym zawodnikiem z dziewięcioma punktami, dwoma zbiórkami i 4/5 z gry jest Dziewa, który jest wyraźnie podbudowany awansem do czternastki Mike’a Taylora.
Śląsk pogubił się w obronie w pierwszej akcji drugiej kwarty MKS, odpowiada po zbiórce dobitką Keller. Śląsk gra niecelnie, ale zbiera po swoich rzutach. Trafia za trzy Stewart zdobywając już osiem punktów z ławki w 13 minucie, odpowiadają trójkami Nowakowski i Wilson. Czas dla Olivera Vidina. Pop nim trafia Gibson za trzy, jest to pierwsza trójka tego zawodnika dla Śląska. Próbuję także Szlachetka, ale nie trafia z rogu nawet w obręcz. Wrócił na parkiet Dziewa i od razu do niego piłka. Szlachetka próbuje dynamicznie dwoma wejściami na kosz, ale faulowany przez Mazurczaka i Jakub Motylewskiego. Jest dwa punkty przewagi Śląska, ale wyrównuje Wilson. Szlachetka zakozłowal sobie piłkę w nogi, gdy rozgrywający pokazywał jaka akcje będzie grać Śląsk. Szlachetka traci ponownie piłkę – spada z piłką przy podaniu i mamy błąd kroków. Dziewa ponownie gra plecami i po obróceniu trafił nad Motylewskim, poprawia też Gabiński za trzy i jest 34-31. Jovanović sporo siedzi na ławce po transferze Szlachetki. Podkoszowi MKS skutecznie ścinają po linii końcowej na kosz i w podobny sposób zdobywają punkty. Na ostatnią akcje wrócił Jovanović który się poślizgnął na koźle, ale piłkę łapie Stewart i trafia trzecią trójkę. Śląsk prowadzi 37-33 głównie za sprawą zbiorek 21-12.
Gibson zaczął trzecią kwartę od celnego rzutu, a w kolejnej akcji wkręcił się pod kosz trafiając z faulem.  Śląsk po trafionym koszu się zagapił i Nowakowski przez całe boisko podał do Moore`a który był niepilnowany pod koszem. Świetna akcja Jovanovicia do Dziewy po wcześniejszym wybiciu autu i środkowy wsadza piłkę z góry. Gibson wchodząc na kosz odrzuca piłkę w róg boiska, który trafia trójkę i jest dziesięć punktów przewagi. Andy Mazurczak szybko trafił trójkę, wcześniej akcją za dwa Milivoje Mijović zmniejszył przewagę o połowę. Jovanović zdobywa pierwsze punkty w meczu wejście na kosz, a następnie świetna reakcja Dziewy na kozłowanie Moore`a – przechwycą piłkę i trafia 2+1, a Śląsk prowadzi 10 punktami. Odpowiada Mazurczak wejściami z lewej strony. MKS ma problemy z kryciem pick-and-rolli i trafia Dziewa mający już 20 punktów w połowie 3 kwarty, trafia trójkę Jovanović, wykorzystuje też zbiórkę Dziewy. Śląsk gra szybciej, bo po zbiórce popędził do ataku Gibson oddając piłkę Serbowi. Śląsk dobrze broni agresywnie, naciska zawodnika z piłką, choć MKS udaje się trafić. Na koniec świetna akcja Śląska zakończona trójką niepilnowanego Szlachetki. Konsekwentnie Śląsk buduję przewagę. Dalej świetnie gra Dziewa, do tego dobra skuteczność i cały czas wygrywana tablica 27-18.
Śląsk zaczął ostatnie dziesięć minut nerwowo i dopiero po dwóch minutach trafił wbiegając do linii końcowej Ramljak, który otrzymał powołanie na mecze reprezentacji Chorwacji. MKS trafił pół minuty później za sprawą Moore`a który przechwycił piłkę Stewartowi, dużo strat i złych decyzji, a trafienie Moore`a było pierwszą akcją zakończoną rzutami osobistymi w 33 minucie. Po kilku słabszych występach przełamał Jovanović się, wchodzi dynamicznie na kosz i trafia z faulem 2+1. Dziewa znowu zostaje obsłużony przez Stewarta, który miał początkowo problem z uwolnieniem się, ale podał pod kosz do niepilnowanego kolegi jest 71-54. Śląsk utrzymuje przewagę, a na trafienie Vytenisa Cizauskasa za trzy odpowiada trójką Gibson. Na boisku pojawił się Kacper Gordon, który ostatnio był nieobecny (miał epizod w ostatnich sekundach drugiej kwarty) i wykorzystał błędne wybicie piłki po koszu. Mocne krycie i wymuszanie błędów oznaczają piąty faul zespołowy w połowie ostatniej kwarty – zapowiada się wiele rzutów osobistych. MKS jeszcze będzie walczyć, bo Mazurczak przewidział podanie Gibsona i czas dla trenera Vidina. Ramljak popełnia też stratę agresywnie uderzając łokciem przeciwnika trzymając piłkę, widoczne jest rozprężenie. Moore faulowany trafia pierwszy i dobija sam drugi rzut i to jest trzy punktowa akcja. Błąd pięciu sekund Dziewy i dziesięć punktów przewagi. Śląsk gra długa akcje, ale nie trafia a w kończę trafia Moore. MKS agresywnie na całym boisku, ale Stewart przedarł się przez obronę i przełamuje serię 0-9 dla gospodarzy. Odpowiada Mazurczak akcją 2+1. Nowakowski notuje piąte przewinienie, a po faulu Wilsona dwa razy trafia Jovanović. Sporo przewinień po obu stronach, w Śląsku fauluje Stewart Mijovicia, ale obie drużyny dobrze trafiają osobiste. MKS wykorzystuje niezbyt pewne wychodzenie z połowy Śląska, warto naciskać gości i podwajać Jovanovicia. Za piaty faul spada Mijovic a Dziewa dwukrotnie trafia osobiste. Śląskowi się nie spieszy, gra długą akcję, ale zablokowany jest Stewart przez Moore`a, ale po stracie Wilsona Gibson podaje do Dziewy na alle-upa. Czas dla trenera Alessandro Magro, ale są niecelne rzuty MKS i kontra Śląska z punktami Szlachetki. Moore trafia za trzy punkty trafiając swój 20 punkt. Trafia też Marek Piechowicz za trzy i wydawało się, że wynik meczu ustanawia Szlachetka rzutami osobistymi. Jednak Moore trafia z połowy za trzy, równo z końcową syreną ustalając wynik meczu.
Śląsk odniósł piąte zwycięstwo w ostatnich sześciu meczach, świetnie gra Dziewa notując najlepszy mecz w sezonie, odblokował się Gibson, najlepszy mecz od debiutu zaliczył Szlachetka, swoje momenty miał Jovanović a Gabiński trafił dwie trójki. Do tego dobra gra liderów – w ataku głównie w pierwszej połowie trafiał Stewart, a Ramljak podejmował dobre decyzje znowu zbierając najwięcej piłek z tablicy.
MKS Dąbrowa Górnicza – Śląsk Wrocław 82-88
Śląsk Wrocław: Dziewa 26, Stewart 15, Jovanović 12, Gibson 11, Szlachetka 10, Gabiński 6, Ramljak 4, Keller 2, Gordon 2, Tomczak 0.
Najlepszy zawodnik Śląska: Aleksander Dziewa – 26 pkt., 11/12 z gry, 4 FW.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s