Błachowicz zwyciężył Reyesa na gali #ufc253 mamy mistrza!

Pojedynek na Fight Island Jana Błachowicza z Dominikiem Reyesem był historycznym wydarzeniem, choć wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, co się wydarzyło. W Stanach Zjednoczonych gala UFC 253, czyli kolokwialnie mówiąc „numerowana”, to topowe wydarzenie sportowe, podczas którego walczono o pasy w dwóch kategoriach półciężkiej i średniej.

Aby mieć możliwość walki o pas Jan Błachowicz przeszedł długa drogę, od mistrza KSW, ale w dawnych czasach powiedzmy „przed Pudzianem”, po wymarzony kontrakt w UFC, w ktorych w pewnym momencie częściej przegrywał niż wygrywał (zaledwie dwa zwycięstwa w pierwszych sześciu walkach w UFC). Jednak w pewnym momencie parafrazując wypowiedź Jerzego Brzęczka, coś przestawiło się w głowie Błachowicza. Przestał popełniać błędy, zmienił strategie i zaczynal zachowawczo by później zaatakować na wyższym tempie. Nie jest przypadkiem, że za ostatnie walki otrzymywał bonusy za pojedynek lub występ wieczoru. Błachowicz rósł, a jego hasło „legendary polish power” z każdym pojedynkiem wybrzmiewało głośniej, szczególnie po walce. Po znokautowaniu byłego mistrza UFC Luke`a Rockholda, wywoływanie Jona Jonesa miało coraz więcej sensu. Podobnie po zwycięstwach z Ronaldo Souzą i Coreyem Andersonem.

Jon Jones to legenda, prawdopodobnie najlepszy zawodnik MMA wszechczasów. W przeciwieństwie do choćby medialniejszego Connora McGregora, mijają lata a on dalej jest niepokonany, mając w CV zarówno wielkich mistrzów poprzedniego dziesięciolecia (Mauricio Rua, Lyoto Machida, Rashad Evans) i obecnego Alexander Gustafsson,
Chael Sonnen, a przede wszystkim dwukrotnie Daniela Cormiera. Tego samego, który jako jeden z kilku zawodników w historii wywalczył jednocześnie pas dwóch kategorii (obok Randy Couture’a, Conora McGregora, Georgesa St-Pierre’a, a potem osiągnęli to także Amanda Nunes i Henry Cjudo). Parowanie Błachowicza z Jonesem, brzmiało extra, zarówno medialnie i sportowo, bo możliwość sprawdzenia się z legenda, to wielki zaszczyt. Ukoronowanie.

Najczęściej za sukcesem mężczyzny stoi kobieta, nie inaczej jest z Błachowiczem. Dorota Jurkowska zaimponowała mi konsekwencją, gdy w wywiadach powtarzała, tak długo, że liczy się tylko walka z Jonesem, że sam w to uwierzyłem. Zaimponowała mi charyzmą, wiedziała czego chce. W pewnym momencie ujawniła, że jej zawodnik ma obiecana walkę o pas i nie przyjmie innych propozycji. A one mogły być, bo Reyes stoczył świetna walkę z Jonesem i mógł aspirować do rewanżu. I co mówiła, osiągnęła bo możliwość walki o pas to pierwsze starcie zorganizowane przez polskiego managera (Joannę Jędrzejczak reprezentował agent z USA). Ukłony.

Pojedynek zaczął się spokojnie, dla obu to największy sukces w karierze, Faworytem był Amerykanin, który wytrzymał pięć rund z Jonesem, a dla wielu wygrał ten pojedynek. Gdy żona zapytała mnie przed walką, czy Janek ma szansę wygrać odpowiedziałem, że ma. Bo w ostatnich walkach regularnie z pozycji underdoga pokonuje faworytów i być może to jest największa jego zaleta. Błachowicz nie pęka.

Z pierwszej rundy zapamiętam dwie rzeczy, efektowne kopnięcia w żebra, po których prawy bok Reyesa bardzo szybko dostał paskudnego siniaka oraz punktacja po, gdy na Twitterze UFC udostępnianym na ekranie walki ludzie typowali 10-9 dla Janka. Reyes nie zagroził w pierwszej, więc ruszył na Polaka w drugiej rundzie trafiając go szczękę. Po wymianie ciosów Błachowicz trafił rywala tak mocno, że złamał mu nos z przemieszczeniem – niewygodna kontuzją, przez którą sędziowie mogli nie dopuścić Amerykanina do kolejnej rundy. Reyes zaatakował, odkrył się na co czekał Błachowicz. Czekał, bo taktyka to wielki atut naszego najlepszego zawodnika. Kilka sekund później było po walce – Reyes nie ustal trafienia lewa ręką i został trafiony jeszcze na macie. Sędzia przerwał egzekucję.

Pas mistrza wagi półciężkiej UFC to wielka sprawa. To COŚ. Cieszyński książę stał się królem. Wtopowej dyscyplinie, która ćwiczą miliony na całym świecie mamy drugiego po Joannie Jędrzejczyk zawodnika, którego znają wszyscy. Mamy mistrza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s