Podsumowanie 1 kolejki Ligi Mistrzów 2019/20

Długo wyczekiwana pierwsza kolejka Ligi Mistrzów sezonu 2019/2020 przyniosła wiele niespodzianek. Widać było, że kilka zespołów jest w wakacyjnej formie, że będzie chciało lub musiało rotować składem i prawdopodobnie dojdziemy do momentu, kiedy drużyny będą chciały wkładać minimum sił w awans do fazy pucharowej. Oczywiście kadry niektórych zespołów są tak szerokie, że i tak będą wygrywać w tunelu przed meczem, kiedy rywale spojrzą na nazwiska na koszulkach. Prawdziwe granie zaczyna się od lutego i owszem można celować w pierwsze miejsce, aby uniknąć drużyn z Hiszpanii czy Anglii, ale po pierwszej kolejce można się na takiej taktyce przejechać.

Niespodzianka kolejki
Wygrana 3-0 PSG z Realem Madryt bez kontuzjowanych lub wykluczonych zawodników: Kyliana Mbappé, Neymara, Edisona Cavaniego czy Juliana Draxlera. PSG w tym meczu dominowało i powinno wygrać wyżej, Angel Di Maria wyglądał jak za najlepszych swoich lat (w Realu), znakomicie uzupełniały go nowe nabytki Pablo Sarabia oraz Idrissa Gueye. W Realu też nie zagrali czołowi zawodnicy (Luka Modrić, Sergio Ramos, Marcelo, Marco Asensio czy Isco) ale nie tłumaczy to bezradności Królewskich. Mecz reklamowany jako pojedynek przyszłych graczy Realu z Realem (Mbappé, Neymar), okazał się meczem ich byłych zawodników, bo najlepsi byli wspomniani Di Maria i Sarabia, a w bramce nie miał nic do roboty Keylor Navas . Dosłownie nic – zero strzałów celnych piłkarzy Realu, to jest niespodzianka kolejki.

Liverpool na minus
Obrońcy trofeum również zaczęli od falstartu – przegrali w Napoli z rywalem niewygodnym, bo rok temu też się męczyli, wszyscy pamiętamy pudło Arkadiusza Milika w doliczonym czasie gry:

21.10.2010 Napoli v Liverpool 0-0 (Liga Europy)
04.11.2010 Liverpool v Napoli 3-1 (Liga Europy)
03.10.2018 Napoli v Liverpool 1-0 (Liga Mistrzów)
11.12.2018 Liverpool v Napoli 1-0 (Liga Mistrzów)
17.09.2019 Napoli v Liverpool 2-0 (Liga Mistrzów)

Zamiast hitu – kit
Zapowiadany jako mecz dwóch najbardziej ofensywnych drużyn w Europie: Borussii Dortmund z Barceloną rozczarował do tego stopnia, że kolejne mecze tych drużyn np. z Interem Mediolan nie będą elektryzować kibiców. Drużyny nie trafiły z firmą na początku rozgrywek, gubią punkty w lidze ze słabiakami (1. FC Union Berlin, Werder Bremen oraz Osasuna, Granada). Na boisku wiało nudą (strzały celne 4-1) mimo, że w pewnym momencie na boisku występowali Jadon Sancho, Marco Reus, Thorgan Hazard, Paco Alcacer, Antoine Griezmann, Luis Suarez i Lionel Messi.

Zadyszki faworytów
Oprócz Liverpoolu i Barcelony, punkty stracili także Atletico i Juventus, którzy w bezpośrednim spotkaniu zremisowali 2-2. Zremisował także Inter Mediolan, ale punkty stracone w Pradze mogą się odbić na końcu, co widzieliśmy choćby rok temu – Napoli zremisowało w Belgradzie i bilansem bramek odpadało po rozgrywkach grupowych. Chelsea w najbardziej wyrównanej grupie przegrała u siebie z Valencią, co także jest niespodzianką, ale dopiero po dwóch kolejkach będziemy mogli w grupie z Ajaxem i Lille oceniać ich szanse. Z faworytów wygrali jedynie (oprócz PSG) Bayern i Manchester City – jedyna angielska drużyna, która wygrała w pierwszej kolejce. Z La Liga zwyciężyła tylko Valencia, z Serie A Napoli, a z Ligue 1 PSG. Jedynie Bundesliga triumfowała dwukrotnie – oprócz Bayernu także Redbull Lipsk, który przy (chwilowym) kryzysie BVB chce przejąć drugie miejsce u naszych sąsiadów.

Hat-tricki
Mislav Oršić z Dinama Zagrzeb oraz Erling Braut Håland z Red Bull Salzburg strzelili po trzy bramki i otwierają klasyfikację strzelców. Cały świat zwariował na punkcie Hålanda – jest czwartym nastolatkiem, który strzelił hat tricka w lidze mistrzów (1995 Raul vs Ferencvaros, 1995 Yakubu vs Olympiakos, 2002 Rooney vs Fenerbahçe) ponadto razem z Orsiciem strzelili trzy bramki w debiucie Ligi Mistrzów. Od razu wszyscy przypomnieli dziewięć goli w maju na Mistrzostwach Świata U-20 z Hondurasem (12-0), a także 19 goli w 9 meczach w klubie wg stanu na 17 września. Mamy proszę Państwa narodziny gwiazdy.

Najdrożsi bez gola (lub nie grali)
Żaden z dziesięciu najdroższych zawodników wg transfermarkt nie strzeli gola z gry, jedynie z karnego trafił w meczu z Olympiakosem Harry Kane. Zdecydowanie czekamy na drugą kolejkę:

Kylian Mbappé 200 mln €
Neymar 180 mln €
Mo Salah, Eden Hazard, Leo Messi, Harry Kane 150 mln €
Raheem Sterling 140 mln €
Antoine Griezmann, De Bruyne 130 mln €
Sadio Mané 120 mln €

Polacy
Robert Lewandowski (Bayern) 90 min + gol
Grzegorz Krychowiak (Lokomotiv). 90 min+ gol
Wojciech Szczęsny (Juventus) 90 min
Maciej Rybus (Lokomotiv) 90 min
Piotr Zieliński (Napoli) 24 min

bez minut: Lukasz Piszczek (Borussia), Arkadiusz Milik (Napoli),  Jakub Piotrowski (Genk),  Damian Kądzior (Dinamo)

Co dalej
Faworyci po słabym rozpoczęciu rozgrywek muszą zacząć wygrywać, najciekawiej zapowiada się mecz Tottenhamu z Bayernem. Real musi wygrać w Brugii, a Liverpool u siebie z Red Bull Salzburg i Hålandem. Atletico jedzie do Moskwy na spotkanie z rozpędzonym Lokomotivem, który wygrał w pierwszej kolejce na BayArena. Barcelona podejmuje Inter, po remisach w pierwszej kolejce, zwycięstwo będzie bardzo istotne. Jeśli Lipsk zwycięży u siebie z Lyonem, będzie blisko awansu mimo dwóch kolejek, bo rywale remisują. Drugim najciekawszym meczem drugiej rundy będzie mecz Valencii z Ajaxem, gdzie spotkają się dwie z dziesięciu drużyn z trzema punktami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s