Koszykarski Śląsk – meldunek 2: sparingi ze Spójnią i Stalą

Śląsk Wrocław, który nie wszedł sportowo do EBL, chciałby walczyć w najbliższym sezonie o play-off, bo Śląsk zawsze walczy o play-off nawet, gdy nie pozwala na to kadra i budżety. W tym sezonie w drużynie ma być sporo obcokrajowców, kilka młodych twarzy z pierwszej ligi oraz dwie gwiazdy Kamil Łączyński i Maciej Wojciechowski. W pierwszych otwartych dla kibiców sparingach można było zobaczyć, jak wyglądają zagraniczne gwiazdy oraz jak prezentują się na tle Spójni Stargard i Stali Ostrów Wielkopolski młodzi zawodnicy, którzy pod nieobecność polskich kadrowiczów, dostali sporo minut.

W pierwszym meczu objawiło się dwóch liderów – Torin Dorn zdobył 23 punkty (9/13 z gry), a Clayton Custer 19 punktów (7/9) i pięć asyst. Custer potwierdził to, co o nim pisano przy zakontraktowaniu – ma niesamowitą „klepkę”, a także warunki nie są jego silna strona i ciężko będzie mu w obronie. Z kolei Torin Dorn gra na wysokiej skuteczności bliżej kosza, ma dynamiczne wejścia, dobrze zbiera i jest silny fizycznie (jego ojciec grał w NFL). O miano najlepszego zawodnika rywalizował z Mateuszem Kostrzewskim ze Spójni, który był liderem gości szczególnie w czwartej kwarcie, w której nieoczekiwanie goście mieli zryw i walczyli do końca o zwycięstwo.

Śląsk Wrocław – PGE Spójnia Stargard 80:76
Śląsk: Dorn 23, Custer 19, Dziewa 8, Bats 7, Gabiński 7, Musiał 7, Kulon 6, Jodłowski 3, Leńczuk 0, Zagórski 0.

Następnego dnia do Orbity przyjechała Stal Ostrów i od pierwszej akcji widać było, że Stal w ostatnich sezonach gra o najwyższe cele. Zupełnie inna intensywność akcji w ataku i obronie, latający Przemysław Żołnierewicz, dobrze dzielił się piłką Daniel Szymkiewicz, a z ławki energię wniósł Jarosław Mokros. Stal miała więcej jakości, miała tez najlepszego zawodnika meczu Nikole Jevtovica (21 punktów w 20 minut) i podopieczni Jacka Winnickiego pewnie zwyciężyli 87-62. W Śląsku liderem był ponownie Clayton Custer, z ławki dobrą zmianę dal Michał Gabiński, w obronie niezle radził sobie utalentowany Aleksander Dziewa. Jakub Musiał pudlował za trzy punkty, a Kadeem Batts nic nie wniósł w obu meczach, szczególnie w ataku widać było nieporadność i brak rzutu z dystansu. Moim zdaniem jest na wylocie z drużyny, ale decyzja pewnie zostanie podjęta po powrocie kontuzjowanego Michaela Humphrey’a. Czekamy także na pierwszy mecz Macieja Wojciechowskiego, który w dresach siedział na ławce podczas spotkania ze Stalą.

Śląsk Wrocław – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 62:87
WKS Śląsk: Custer 22, Dorn 12, Gabiński 9, Dziewa 8, Musiał 4, Kulon 3, Jodłowski 2, Zagórski 2, Batts 0, Tomczak 0, Leńczuk 0.

Koszykarski Śląsk – meldunek 1: nowy trener, nowy lider i pierwsi Amerykanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s