Podsumowanie pierwszej fazy rozgrywek Mistrzostw Świata w koszykówce 2019

Zakończona faza grupowa nie przyniosła wielu niespodzianek. Rozbudowanie rozgrywek do 32 drużyn sprawia, że poziom się obniża i dochodzi do wielu blamażów:

Serbia – Filipiny + 59
Litwa – Senegal +54
USA – Japonia +53
Serbia – Angola +46
Włochy – Filipiny + 46

W których przerywają drużyny z Afryki i Azji, ostatecznie nie posiadając drużyny w najlepszej szesnastce mistrzostw. Faworyci do tytułu mistrzostw: USA, Serbia, Australia zgodne wygrały po trzy spotkania, podobnie jak ekipy Francji, Hiszpanii i Argentyny – do niedawna najlepsze drużyny świata. Tam zaszły spore zmiany pokoleniowe, aczkolwiek patrząc na nieobecnych:

Francja:
Thomas Heurtel
Joffrey Lauvergne

Hiszpania:
Pau Gasol
Sergio Rodriguez
Alex Abrines
Nikola Mirotic
Serge Ibaka

Można by było skompletować mocniejszy zestaw. Zresztą oprócz Argentyny, każda z drużyn posiada swoja listę zawodników, których brakuje. USA – wiadomo, przyjechał trzeci garnitur, Serbia – Milos Teodosic, Australia – Ben Simmons, Grecja – Kosta Koufos, Rosja – Alexey Shved. Mimo tych przeszkód, słabsza postawa amerykanów w meczu przedsezonowym z Australią oraz Turcją w meczu grupowym daje nadzieje innym na ewentualny sukces.

Na minus po fazie grupowej na pewno Niemcy i Nigeria dysponujący kilkoma zawodnikami NBA oraz gospodarze i Turcja, która była o krok od zwycięstwa z USA, po porażce z Czechami odpadła z Turnieju. Tamten mecz był najbardziej dramatyczny – pod koniec meczu Turcja prowadziła 81-79 po dobitce Ersana Ilyasovy, ale Cedi Osman sfaulował Jaysona Tatuma przy rzucie za trzy. Tatum nie trafił w trzeciej próbie i doszło do dogrywki, pod koniec której Turcja prowadziła jednym punktem, jednak Dogus Balbay i Cedi Osman spudłowali w sumie cztery wolne i dali szansę USA, wśród których Khris Middleton trafił oba osobiste wyrywając mecz. Przy okazji minusów, warto dać go również Grecji, która posiadając najlepszego zawodnika grającego na mistrzostwach (Giannis Antetokounmpo), nie potrafiła sobie poradzić z Brazylia i ma małe szanse na awans do ćwierćfinału, chyba że pokona USA. Indywidualnie najlepszym zawodnikiem fazy grupowej był Bogdan Bogdanovic (Serbia), a pierwsza piątkę turnieju powinni stworzyć:

Facuno Campazzo (3-0) – średnie 15,3 pkt., 7 as., 2 prz., 42,1% za 3
Patty Mills (3-0) – średnie 20 pkt., 3 as., 46% z gry
Bogdan Bogdanovic (3-0) – średnie 19,3 pkt., 4,5 as., 2,3 prz., 65% za 3
Nikola Jokic (3-0) – średnie 13,5 pkt., 7 zb., 87% z gry w tym 4/4 za 3
Rudy Gobert (3-0) – średnie 12,7 pkt., 10 zb., 2,7 bl., 72% z gry

Na koniec power ranking FIBA na tym etapie rozgrywek:

  1. Serbia
  2. Australia
  3. USA
  4. Francja
  5. Hiszpania
  6. Brazylia
  7. Argentyna
  8. Litwa
  9. Grecja
  10. Włochy
  11. Polska
  12. Rosja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s