Osamotniony Griezmann przeciwko Betisowi

Miesiąc temu po internecie krążyła grafika pokazująca (w żartobliwy sposób), w jaki sposób będzie grała Barcelona w nowym sezonie. Grafika uwzględniała transfery Neymara i Antoine Griezmanna, bo one wtedy nie były pewne (a Neymar dalej nie jest), ale także nie zakładała odejść piłkarzy. W ataku mieliśmy atak Neymar, Luis Suarez, Griezmann, za nimi Ousmane Dembélé, Philippe Coutinho, Leo Messi, za nimi Arthur, Sergio Busquets, Frenkie de Jong, a w defensywie Gerard Pique i Marc-Andre ter Stegen.

Prześmiewcza grafika pokazywała, gdzie Barcelona szuka wzmocnień, a także brak bilansu pomiędzy klasowymi zawodnikami w obronie, pomocy i ataku. Wtedy nie wiedzieliśmy czy duet Neymar i Griezmann przyjdzie, nie wiedzieliśmy kto oprócz Malcolma odejdzie, a także w jaki sposób trener Ernesto Valverde wystawi drużynę. Pomysł z przesunięciem Messiego do pomocy brzmi absurdalnie, ale jego zwolennicy przytaczali liczbę asyst i wykreowanych okazji. Za nami pierwsza kolejka La Liga i nagle.. nie ma kto grac w ataku.

FC Barcelona mecz z Athletic Bilbao rozpoczęła atakującymi: Griezmann, Suarez, Dembélé. Już w 36 minucie zszedł Urugwajczyk, który nie wykorzystał parę minut błędu obrońców trafiając w słupek, ale przed uderzeniem zgłaszał problemy z łydką. Zmienił go Rafinha i spisał się bardzo dobrze, ale to środkowy pomocnik. W tygodniu Barcelona wydała komunikat informujący o kontuzji uda Ousmane’a Dembélé. Po odejściu Coutinho (TUTAJ) i kontuzji łydki Messiego, który nie zagrał z Bilbao, nagle brakuje Blaugranie napastników! W miesiąc plan na ofensywne trio lub kwartet się rozsypał i z pewniaków na mecz z Betisem jest tylko Griezmann . Oczywiście, skala umiejętności pomocników, możliwość zmiany ustawienia wcale nie oznacza, ze Barcelona przegra drugi kolejny mecz. W pierwszym, po zaskakującym strzale Aritza Aduriza przegrała 0-1. Ewentualna wpadka, a co gorsze – kolejny mecz bez bramki może zmienić optykę w biurach Barcelony. Tam dobrze pamiętają niepowodzenia Valverde w Lidze Mistrzów, ale może powróci temat.. Neymara?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s