Nienasyceni piłkarze Manchesteru City idą po swoje

Jose Mourinho na antenie „Sky Sports” wskazał drużyny, które powalczą o mistrzostwo Anglii:

Wymienię cztery drużyny: Manchester City, Tottenham, Liverpool i drugi zespół Manchesteru City. Wczoraj spojrzałem na ławkę „The Citizens” i sądzę, że nawet ich rezerwy mogłyby walczyć o tytuł.

Zaskakujący i zarazem błyskotliwy typ byłego managera Chelsea i United trafnie pokazuje obecny układ sił w Premier League. Mamy bowiem finalistów ostatniej edycji Ligi Mistrzów, obrońców trofeum, oraz jego bo kadrę, jaką zbudował przez trzy lata Pep Guardiola jest imponująca. Sobotni szlagier z Tottenhamem to istna demolka, prawdziwy pokaz siły Manchesteru City na Etihad Stadium:

Strzały: 30-3,
Strzały celne: 10-2,
Strzały niecelne: 8-1,
Strzały zablokowane: 12-0,
Rzuty rożne: 13-2,
Strzały z pola karnego: 22-1,
Strzały spoza pola karnego: 8-2,
Interwencje bramkarza: 0-8,

zatem końcowy wynik 2-2 zupełnie nie oddaje przebiegu spotkania, w którym w 93 minucie bramkę strzelił Gabriel Jesus, ostatecznie nieuznaną. Totalna dominacja na tym etapie rozgrywek sprawia, że Manchester City znowu idzie po 100 punktów w sezonie, poziom niedostępny dla innych. Wracając do cytatu Mourinhio, pierwsza jedenastka wczorajszego spotkania wyglądała następująco:

Ederson – Oleksaadr Zinchenko, Aymeric Laporte, Nicalas Otamendi, Kyle Walker – Ilkay Gundogan, Rodrigo, Kevin De Bruyne – Raheem Sterling, Sergio Aguero, Bernardo Silva

Rezerwa, choć przy żonglowaniu składem Guardioli trudno tak nazwać pozostałych zawodników szerokiego składu wygląda następująco:

Carlos Bravo – Benjamin Mendy, John Stones, Joao Cancelo – David Silva, Fernandinhio, Phil Foden – Leroy Sane, Gabriel Jesus, Riyad Mahrez

Po odejściu Vincenta Kompanego, brakuje jedynie drugiego środkowego obrońcy światowej klasy i najprawdopodobniej już w styczniu o takie wzmocnienie pokusi się Guardiola. Miał nim być Harry Maguire, któremu proponowano 278 tysięcy tygodniówki, ale ten ostatecznie przeszedł do Manchesteru United za rekordową kwotę 87 milionów euro (TUTAJ lista najdroższych obrońców). Na ławce zasiadają m.in. kontuzjowany obecnie Leroy Sane, który miał przejść do Bayernu za 110 milionów euro, Riyad Mahrez zwycięzca ostatniego Pucharu Narodów Afryki i zawodnik jedenastki turnieju (m.in. obok finalistów z Senegalu Kalidou Koulibaly i Sadio Mane), a Gabriel Jesus w każdym innym klubie Premier League strzelałby 20 bramek co sezon. Ogromna konkurencja w drużynie wzmacnia rywalizację, a zawodnicy w każdym spotkaniu grają na maxa, co pokazuje 198 punktów w dwóch ostatnich sezonów i zdobyty FA Cup oraz EFL Cup. Guardiola wspaniale zarządza ego piłkarzy, bo nigdzie indziej tak dobrzy zawodnicy nie godziliby się z rolą wchodzącego z ławki. W ostatnich dwóch sezonach brakowało im tylko Ligi Mistrzów, ale ponieważ żaden z zawodników nie triumfował w tych rozgrywkach w barwach innego klubu, dalej będą nienasyceni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s