Trener roku 2019 Czesław Michniewicz

Mimo, że dopiero połowa roku za nami, trenerem roku 2019 zostanie Czesław Michniewicz. Zebrał on chłopaków z różnych klubów (od Chrobrego Głogów – Kamil Pestka po Fortunę Düsseldorf – Dawid Kownacki) i odpowiednio zestawił. Niby prosty przepis, jednak w ostatnich latach (oprócz oczywiście finałów u-21 w roli gospodarza w 2017 roku), brakowało nas na turniejach młodzieżowych, a w kategorii najstarszej u-21 ostatni raz graliśmy o coś (czyli w ćwierćfinale) w 1994 roku. Wtedy przegraliśmy z Portugalią (w składzie Rui Costa, Luis Figo), którą w minionym roku wyeliminowaliśmy w barażach. Przy pierwszej reprezentacji Adama Nawałki wszyscy podkreślali znaczenie meczu z Niemcami z 2014 roku. Takim właśnie meczem reprezentacji Michniewicza było zwycięstwo 20 listopada 2018 3-1 na wyjeździe w składzie:

Kamil Grabara – Robert Gumny, Mateusz Wieteska, Krystian Bielik, Kamil Pestka – Bartosz Kapustka, Filip Jagiełło (53. Konrad Michalak), Patryk Dziczek, Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański (69. Kamil Jóźwiak) – Dawid Kownacki (90+4. Karol Świderski).

Reprezentacja zdolna ale nie wybitna, nie ma w jej składzie zawodników pokroju Joao Felixa (Benfica,a Lizbona, a za chwilę Atletico Madryt), Gedsona Fernandesa (Benfica Lizbona) czy Diogo Joty (Wolverhampton), którzy występowali w barwach gospodarzy i zaistnieli w dorosłej piłce. Bartosz Kapustka (na mistrzostwa nie pojechał z powodu kontuzji kolana) i Dawid Kownacki, jedyni członkowie dorosłej reprezentacji na dużym turnieju, mogą pozazdrościć rówieśnikom doświadczenia. Zwycięstwo z Portugalią pozwoliło także zakończyć dyskusje o dwóch remisach z Wyspami Owczymi w eliminacjach, które mimo czterech punktów w meczu z Danią zepchnęły nas do baraży.

Turniej zaczął się jak zwykle – w pierwszym meczu od 16 minuty przegrywaliśmy z Belgami. Wróciły demony poprzednich turniejów i nagle stało się coś niespodziewanego. Polska nie tylko wyrównała po golu Szymona Żurkowskiego, ale także objęła prowadzenie po strzale Krystiana Bielika. Dwie asysty na swoim koncie zajmował Filip Jagiełło, trzeciego gola dorzucił Sebastian Szymański i nagle prowadziliśmy 3-1. Chwilowe rozprężenie i gol kontaktowy to było wszystko, co mogła strzelić tego dnia Belgia. Zwycięstwo w meczu otwarcia – tego nie mieliśmy od czasów Adama Nawałki na Euro 2016. W tym momencie nie było euforii, każdy doceniał zwycięstwo, ale również powtarzał, że najtrudniejsze przed nami. W kolejnych meczach gramy z najbardziej utytułowanymi reprezentacjami u-21, które wygrały historycznie 9 z 21 mistrzostw. Włosi w roli gospodarza z piłkarzami pokroju Nicolo Zaniolo, Lorenzo Pellegrini (obaj AS Roma), Federico Chiesa (Fiorentina), Moise Kean (Juventus Turyn) czy Patrick Cutrone (AC Milan) grali z polakami o awans. Wygrana w pierwszym meczu z Hiszpanią 3-1 była imponująca, wiec wystarczyło przypieczętować triumf i awansować do półfinału. A do niego trafiają zwycięscy grup i najlepsza drużyna z drugiego miejsca. Jednak 19 czerwca zapamiętamy na długo:

5-3 w strzałach na bramkę do reprezentacji Włoch
15-1 w strzałach niecelnych
10-4 w strzałach zablokowanych
10-2 w rzutach różnych 64%-36% w posiadaniu piłki

Podopieczni Czesława Michniewicza przetrwali nawałnicę, a gdy w 40 minucie po rzucie wolnym jedyną jak się okaże bramkę zdobył Krystian Bielik (drugą w turnieju) Polska oszalała. Nagle remis w ostatnim meczu gwarantuje półfinał, a także awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio 2020. Przed meczami, nikt o tym nie wspominał, ale skoro wygraliśmy z pogromcami Hiszpanów? Selekcjoner Michniewicz, to był drugi nurt narracji po meczu. Sprawdził się w dużym turnieju – przekonał nas taktyką, selekcją i tworzeniem atmosfery. Trzy słowa klucze, które selekcjoner ma mieć. I wreszcie przypomnienie słów Wojciecha Kowalczyka z 1992: „Zmieniamy szyld, bierzemy Romka Koseckiego i jedziemy dalej”, za te słowa dziennikarza Michała Pola po meczu u-21 z Portugalią obraził się selekcjoner Jerzy Brzęczek. Po meczu z Włochami wielu kibiców i dziennikarzy zastanawiało się, czy wobec braku stylu pierwszej reprezentacji nie dobrać kilku starszych (Robert Lewandowski) i znacząco odmłodzić kadrę. Pompowanie balonika trwało trzy dni, a przed samym meczem narracja brzmiała tak, że Hiszpania ma kapitalną pomoc, ale brakuje u nich napastnika i dobrych obrońców. Wystarczy ich zaatakować, a nie postawić autobus przed polem karnym. Plan jak wiadomo nie wypalił, a bramki zdobywali kolejno Pablo Fornals (Villareal), Mikel Oyarzabal (Real Sociedad), Fabian Ruiz (Napoli), Daniel Ceballos (Real Madryt) i Borja Mayoral (Levante). Do przerwy straciliśmy trzy bramki, ostatecznie kończąc mecz wynikiem 0-5. Byśmy zdecydowanie słabsi, ale po meczu (o dziwo), nie było medialnego wyroku. Kadra u-21 osiągnęła wynik ponad oczekiwania, ponad stan kadrowy. Sześć punktów w trzech meczach zwykle dawało awans z grupy, nam dało trzecie miejsce. Zwycięstwa tej reprezentacji z Danią, Portugalią, Belgią i Włochami w każdej kategorii wiekowej budzą szacunek, a w pierwszej reprezentacji byłyby niemożliwe.

Wszyscy oczekujemy kontynuacji pracy Czesława Michniewicza z reprezentacją u-21, tym bardziej, że z kadrą zostają m.in. Kamil Grabara, Robert Gumny, Krystian Bielik, Sebastian Szymański, Kamil Pestka, Patryk Dziczek i Kamil Jóźwiak. Zaskakująco dużo zawodników obecnej kadry u-21, doświadczonych w turnieju mistrzowskim plus choćby Sebastian Walukiewicz i jego koledzy z reprezentacji u-20 powinno zaprocentować na mistrzostwach za dwa lata organizowanych przez Węgry i Słowenię. Oczekujemy także włączenia kilku zawodników do szerokiej kadry Jerzego Brzęczka i wzmocnienia rywalizacji. Niech doświadczeni Kamil Glik. Kamil Grosicki czy Grzegorz Krychowiak czują oddech młodzieży na plecach i wiedzą, że nie ma miejsca w składzie za nazwisko. Dzisiaj nie jesteśmy gotowi na duże zmiany, ale w dłuższej perspektywie to Bielik, Szymański i Żurkowski będą trzonem kadry.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s