[analiza] Jimmy drama – możliwe rozwiązania

Kilka dni po deklaracji Jimmy’ego Butlera, Wolves zaproponowali przedłużenie Karlowi-Anthony Townsowi w wysokości 190 milionów za piec lat. Ponieważ w minionym sezonie była walka w klubie, kto jest samcem alfa, jest to jednoznaczne z odejściem byłego zawodnika Bulls. Problemem jest śmiała deklaracja odnośnie oczekiwanych kierunków zawodnika (TUTAJ) oraz to, ze za rok kończy się kontrakt Butlera. To znacznie obniża jego wartość i oznacza, że Wolves nie otrzymają w zamian ani wysokiego wyboru, ani zawodnika podobnej klasy.

Drugim problemem jest ryzyko klubu, który zdecydowałby się przejąć Butlera. Oczywiście, NBA w ostatnich latach zna dwa przypadki, kiedy klub zaryzykował – Thunder z Paulem George’m się udało i na to samo liczą Raptors z Kawhi Leonardem. W jednym i drugim przypadku celem była gra w Lakers, ale jednak o ostatecznej decyzji zawodnika ma decydować organizacja, zaangażowanie i pozycja lidera. Kto zatem powinien złożyć ofertę Wolves? W pierwszych doniesieniach pojawili się Nets, Knicks i Clippers. Jednak te drużyny nie muszą iść teraz po Butlera, jeśli ten zawodnik deklaruje zainteresowanie nimi w lecie. Kolejnymi klubami, które należy łączyć z dużym nazwiskiem to Celtics oraz Lakers. Danny Ainge ma zawsze do oddania dobry pakiet zawodników utalentowanych lub wybór w pierwszej rundzie draftu:

2019
Sixers (ochrona wyboru nr 1) lub Kings (ochrona wyboru nr 1)
Grizzlies (ochrona top8)
Clippers (ochrona top14)
Celtics
2020
Grizzlies (jeśli nie zostanie wykorzystany w 2019, ochrona top6)
Clippers (jeśli nie zostanie wykorzystany w 2019, ochrona top14)
Celtics
2021
Grizzlies (jeśli nie zostanie wykorzystany w 2019 i 2020)
Celtics

Z kolei o Lakers mówiło się kilka tygodni temu, podobno problemem jest pozycja lidera, którym niewątpliwie jest LeBron James. Butler chce być liderem, dlatego plotki ucichły. Gdzie oprócz w/w drużyn mógłby trafić Jimmy G. Buckets?

Sixers
Wymiana za np. Roberta Covingtona będącego jednym z najlepszych w lidze 3+D może być cennym uzupełnieniem składu Wolves. Dla Sixers to szansa zrobienia kroku na przód, skoro nie zdecydował się na nich LeBron James i w lecie może się nie zdecydować Kevin Durant (TUTAJ). Wysokiej klasy defensor przydałby się im w play-offs np. w serii z Celtics, bo w ostatnim sezonie debiutant Jayson Tatum rzucał w serii średnio 23,6 pkt./mecz rzucając ze skutecznością 52,6% z gry.

Raptors
Po tym jak zrobili skok po Kawhi Leonarda (TUTAJ), powinni zrobić drugi. Z jednej strony dla organizacji to ogromne ryzyko, bo nie będzie pewne, czy choć jeden z nich zostałby na kolejny sezon, ale z drugiej pozyskanie Butlera oznaczałoby z miejsca pozycję faworyta konferencji wschodniej, niezależnie od talentu Sixers czy głębi składu Celtics. W zamian mógłby pójść np Serge Ibaka, świetny obrońca (w barwach Thunder trzykrotnie był w pierwszej piątce obrońców.), który przejąłby od KATa krycie najlepszych podkoszowych rywali.

Mavericks
W lecie Mark Cuban pozyskał z draftu Lukę Doncicia w zamian za piąty pick 2018 i chroniony wybór wybór z 2019 oraz podpisał kontrakt z wolnym agentem Tysonem Chandlerem. W tym sezonie będziemy mieli nową piątkę Mavericks ze sporym talentem, dlaczego zatem nie pozyskać urodzonego w Houston w Texasie Butlera? W zamian mógłby pójść np. Harrison Barnes, utalentowany skrzydłowy rzucający przeciętnie 19 punktów. Prawdopodobnie żaden z zespołów nie zdecyduje się położyć na stół lepszego zawodnika, a dla Mavericks oznaczałoby to zakończenie procesu budowania składu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s