[Prognoza] nowy sezon w Premier League

Top4, top6 – różnie nazywa się najlepsze drużyny w Anglii. Kiedyś po prostu była grupa drużyn, które liczyły się o mistrzostwo Anglii. Choć w rzeczywistości liczyły się dwie – Manchester United i Chelsea Londyn, a Arsenal traktowany był przez pryzmat wielkiej drużyny sprzed kilka sezonów. Nieoczkowanie za sprawą wielkich pieniędzy szejka Mansour bin Zayed Al Nahyana, do grona pretendentów dołączył Manchester City. I pojawiło się top4.

W mojej ocenie, tylko na potrzeby marketingowe, grono top zostało rozszerzone o Liverpool i Tottenham. Czy jednak te drużyny walczą o mistrzostwo Anglii? Wydaję mi się, że tylko w teorii. Tottenham owszem, sezon wcześniej ukończył na drugim miejscu, ale stracił do Chelsea siedem punktów. Poprzedni sezon zakończony dominacją Manchesteru City pokazał brutalną prawdę – w chwili obecnej nie ma żadnego top6 czy top4. Tylko jedna drużyna walczy o mistrzostwo, wygrywa je pod względem trenera, kadry, ataku i obrony. Nawet, jeśli kibice Manchesteru United uważają inaczej, niech sprawdzą tabelę za poprzedni sezon.

Wracając do top6, to regularnie w ostatnich latach osłabiany Arsenal chyba tylko przez zasiedzenie jest w jakiejkolwiek grupie. Poprzedni sezon brutalnie zweryfikował ich jakość – mieli 27 punktów straty do mistrza. Liverpool z kolei dwukrotnie w ostatnich latach był czwarty, wcześniej szósty i ósmy, więc mówienie o nich w perspektywie topowych drużyn liczących się o mistrzostwo Anglii to kolejny zabieg marketingowy. Oczywiście, w sezonie 2013/14 zakończyli rozgrywki na drugim miejscu, ale najlepszym ich piłkarzem był Luis Suarez, który zdążył od tego czasu strzelić już 110 bramek (w 130 meczach) w La Liga.

Skoro mistrza znamy już przed sezonem (TUTAJ), drugi powinien być Liverpool, który pod koniec sezonu szedł mocno do przodu i znakomicie rozegrał transfery przedsezonowe (TUTAJ). Za nimi Tottenham, który od kilku lat gra na wysokim poziomie ale nie potrafi zrobić kroku do przodu (TUTAJ). Czwórkę zamykać będzie Manchester United, który być może w trakcie rozgrywek zmieni trenera. Jose Mourinhio regularnie narzeka na politykę drużyny, coraz częściej zarzuca piłkarzom brak zaangażowania, co potwierdza gęstą atmosfera. Poza top4 będą drużyny, które czekają na wzmocnienia w ataku. Chelsea od lat cierpi na brak napastnika (TUTAJ), Arsenal niby sprawdza utalentowanych atakującyh, ale ostatnie nabytki: Pierre-Emerick Aubameyang i Alexandre Lacazette nie zaskoczyły. Tych problemow nie ma Manchester City, bo Kun Aguero powinien po raz drugi w karierze zostać królem strzelców.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s