Cristiano zaczął mistrzostwa

Po losowaniu grup mistrzostw świata, rozdmuchanego turnieju, którego czeka kolejna rewolucja (48 drużyn) prawdziwe emocje czekały nas dopiero drugim dniu turnieju. Oczywiście, spragnieni mistrzostw kibice poświęcili czas na oglądanie manity w wykonaniu Rosji na otwarcie. Ale powiedzmy szczerze, efektowne zwycięstwo drużyny kierowanej przez Stanisława Czerczesowa nic nie znaczy. Tym zwycięstwem ani strzelec dwóch bramek Dienis Czeryszew nie dołączy do wyścigu o króla strzelców, ani Rosja nie stała się nagle faworytem.

W drugim dniu, wieczorem czekał nas prawdziwy klasyk. Pojedynek mistrzów Europy 2016 z mistrzami Europy 2012/2008 elektryzował pod każdym względem. Od przywitania kapitanów Cristiano Ronaldo i Sergio Ramosa, kolegów z Realu Madryt, po ofensywne nastawienie i bramkę już w drugiej minucie z rzutu karnego. Momentami Hiszpania nawiązywała do czasów swoich wielkich poprzedników z lat 2008-2012, których kilku dalej występuje w kadrze. Ze znakomitej strony pokazał się Diego Costą, x-factor drużyny, która od zakończenia kariery przez Davida Villę, nie miała strzelca z prawdziwego zdarzenia. Siłę ekipy stanowią pomocnicy, z doświadczonym Iniestą, Davidem Silvą i Sergio Busquetsem, a także formacja defensywna z utytułowanymi Ramosem i Pique na środku, a także (podobno) najlepszym bramkarzem świata De Geą.

W Portugalii oczywiście króluje ofensywny styl, oparty przede wszystkim na fenomenalnym Cristiano Ronaldo. Zupełnie inaczej rozłożone akcenty piłkarskie, które pozwoliły dwukrotnie doprowadzić do wyrównania.

Mecz porywał od wspomnianej drugiej minuty i gola z karnego Cr, przez fragmenty Hiszpanii, które można oglądać na stojąco, kolejny gol kuriozum Cr i fatalną postawę bramkarza Hiszpanii, po fenomenalne zakończenie wieczoru, czyli bramkę z wolnego Cr.

Trzy bramki w dużej imprezie nie zdarzają się często:

2014 – dwa (Muller, Shaqiri)
2010 – jeden (Higuain)
2006 – brak
2002 – dwa (Klose, Pauleta)
1998 – jeden (Batistuta)
1994 – dwa (Salenko, Batistuta)

Cristiano Ronaldo dał sygnał, że idzie po kolejne wyróżnienia i trofea, z królem strzelców na czele. Jest formie, jest nienasycony. Tak naprawdę dopiero teraz zaczęły się mistrzostwa.

Jedna myśl w temacie “Cristiano zaczął mistrzostwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s