Spryciarz Ainge idzie w draft

Danny Ainge od ponad roku chce pozyskać dominującego podkoszowego, czyli powtórzyć manewr z Kevinem Garnettem 2007. Wtedy, w drugą stronę poszedł pakiet zawodników, którzy z perspektywy czasu nie rozwinęli się na miarę talentu: Ryan Gomes, Gerald Green, Al Jefferson, Sebastian Telfair (oraz Theo Ratliff i dwa picki w drafcie). Ainge zaryzykował i sprowadził zawodnika, który został centralną postacią mistrzowskich Celtics, szczególnie w grze po obu stronach parkietu.

Od roku, Gm Celtics marzy się Anthony Davis. Na pewno tegoroczne play-off popsuło mu plany, bo Pelicans zaszli do drugiej rundy. Od minionego lata, przez początek sezonu, Ainge budował narrację wokół ujemnego bilansu Pelicans. Davis miał iść do Celtics za pakiet zawodników, na czele z Al Horfordem, kimś z duetu Jayson Tatum/Jaylen Brown oraz wybory w drafcie. Dzisiaj do tego transferu jest daleko, gdyż Davis nigdzie się nie rusza.

Ostatnie pogłoski o ewentualnym odejściu Karl Anthony-Townsa (TUTAJ) na pewno zainteresowały Celtics. Ainge ma gotowy skład na finały – młodzi zawodnicy mają być lepsi, a do drużyny dołączy dwóch kontuzjowanych All-Starów. Prawdopodobne podpisanie kontaktu przez LeBrona Jamesa z Sixers lub Rockets sprawia, że Ainge musi być ciągle w grze. Bo to, co pozwala eliminować inne zespoły, nie pozwala wygrywać z LeBronem. Na dzisiaj bilans trenera Celtics oraz najlepszego podkoszowego nie wygląda dobrze:

Brad Stevens vs Lebron James 4-12
Al Horford vs Lebron James 4-20

Pogłoski z transferem KATa ucichły, być może do lata, ale kolejnych dostarczył nam draft, w którym jest dwóch zawodników, którzy interesują Ainge`a – DeAndre Ayton oraz Mo Bamba. Szczególnie ten drugi jest do pozyskania, typowany poza top3 czyli do wyciągnięcia choćby przez Memphis Grizzlies. Ponieważ Grizzlies chcą zawodnika tu i teraz (TUTAJ), opcja z oddaniem jednego z dwójki Jayson Tatum/Jaylen Brown może ich zainteresować.

Zatem nie Davis, nie Towns, a Bamba? na pewno będzie tańszy niż wskazana dwójka, co przy powrocie Gordona Haywarda nie osłabi składu. Jeśli spryciarz Ainge postanowił samemu pozyskać podkoszowego na miarę Garnetta, na pewno mu się uda. Tatum, Brown, Rozier, wybór w przyszłym drafcie Kings (chroniony pick 1) lub Grizzlies (chroniony pick 1-8) na pewno zainteresuję którąś z drużyn.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s