Typuję po loterii – Ayton z jedynką, Doncić do Kings, Grizz handlują

Przed draftem chciałem (TUTAJ), aby draft wygrały drużyny pokroju Pistons, Clippers lub Nuggets, które przy wzmocnieniu wystąpią w najbliższym play-off. Stało się inaczej, jednak jest równie ciekawie. Phoenix Suns stali się czwartą drużyną z rzędu, która posiadając najwięcej szans na zwycięstwo wygrali grali loterię draftu:

2018 – Suns
2017 – Nets (wymieniony do Celtics, a następnie do Sixers)
2016 – Sixers
2015 – Wolves
2014 – Bucks (wybierali 2)
2013 – Magic (wybierali 2)
2012 – Bobcats (wybierali 2)
2011 – Wolves (wybierali 2)
2010 – Nets (wybierali 3)
2009 – Kings (wybierali 4)

Mamy także tradycyjnie więcej przegranych draftu niż wygranych, gdyż apetyty na wygranie loterii lub top3 miało kilka drużyn, które planowały znaleźć swojego najlepszego zawodnika za pięć lat. Owszem takich można znaleźć z dalszymi numerami, ale szansę na perełkę są większe z numerem jeden niż 60, choć z takowym mieliśmy w historii NBA zawodników pokroju Isaiah Thomasa (2011 Kings), Drazena Petrovica (1986 Blazers) lub Michaela Coopera (1978 Lakers).

Suns – pierwsi zwycięscy draftu, również po raz pierwszy w historii wygrali loterię draftu. Dotychczas wybierali dwukrotnie z dwójką, wybierając słabo (1987 Armena Gilliama przed Scottie Pippenem, Kevinem Johnsonem czy Reggiem Millerem oraz 1969 Neala Walka (?). Z jedynką wtedy szli David Robinson i Kareem Abdul-Jabbar, wydaję się, że w tym drafcie też z jedynką pójdzie środkowy DeAndre Ayton, mimo doniesień o ew. naborze Luki Doncicia (TUTAJ).

Kings – drudzy zwycięscy draftu, skok z siódmego miejsca oznacza, że po raz pierwszy od 1991 roku będą wybierać w top3. Ostatnich kilka słabych sezonów Kings nie przekładało się na wysokie picki i w loterii wybierali z miejscami 5-8. Tutaj mogą sięgnąć po zawodnika, którego potrzebują, czyli swojego lidera za pięć lat. Luka Doncić z Bogdanem Bogdanovićem jako przedłużenie GMa Vlade Divaca i Predraga Stojakovica, to może się udać!

Hawks – przesunęli się z czwartego miejsca na trzecie, jednak ich organizację czeka kilkuletnia przebudowa, więc ewentualne wybory Marvina Bagley`a czy Michaela Portera Jr nie zmienią wyniku Hawks w kolejnym sezonie. Prędzej, będą zalążkiem na dobry wynik za trzy, cztery sezony.

Grizzlies – pierwsi przegrani draftu. Chcieli mieli mieć kogoś z pary Ayton/Doncić, dostaną być może franchise playera, ale Marc Gasol nie będzie czekał (a raczej przegrywał) kolejnego sezonu. Uważam, że Grizzlies powinni przehandlować swój pick za zawodnika, który przedłuży historię Conleya i Gasola jako liderów Grizzlies. Zainteresowani powinni być choćby Clippers (Lou Williams, Tobias Harris) lub Heat (Goran Dragic).

Mavericks – bardzo dobra organizacja, która po serii 15 w 16 sezonach awansów do play-off potrzebuję nowych liderów. Najlepiej, aby takim stał się Mo Bamba, którego niektórzy eksperci uznają za najlepszego w perspektywie pięciu sezonów. Współpraca rozgrywającego Dennisa Smitha Jr. z utalentowanym środkowym działa na wyobraźnie, zwłaszcza, że swingmanów na rynku nie brakuje, aby Mark Cuban uzupełnił zespół o wolnych agentów pokroju choćby Tyreke`a Evansa czy Averego Bradley`a.

Magic – liczyli na więcej, ale tak naprawdę, od czasu odejścia Dwighta Howarda w 2012 nie ma tam drużyny. Owszem, Magic potrafią dobrze wybrać w drafcie, ale ich zawodnicy rozwijają się w innych organizacjach – Victor Oladipo, Domantas Sabonis
(Pacers, wcześniej Thunder), Dario Saric (Sixers) i najprawdopodobniej za chwilę Aaron Gordon.

Bulls – zdecydowali się na przebudowę po nieudanym eksperymencie z trio Rajon Rondo, Dwyane Wade i Jimmy Butler. Wydaje się, że wyciągnęli maksa za tego ostatniego, bo trio Kris Dunn, Zach LaVine, Lauri Markkanen to ich nadzieja na przyszłość. Przyszłość na razie bez lidera, którego szukają w drafcie.

Cavaliers to najwięksi przegrani tego draftu. Przede wszystkim, oddając Kyrie Irvinga liczyli na topowy pick Nets, a gdy w trakcie sezony wiadomo było, że się nie uda, liczyli na loterię. W końcu w ciągu czterech draftów (2011-14), wygrali aż trzykrotnie! ostatecznie nie udało się, a wybór ósmy, to wybór najgorszy z możliwych:

Frank Ntilikina (2017)
Marquese Chriss (2016)
Stanley Johnson (2015)
Nik Stauskas (2014)
Kentavious Caldwell-Pope (2013)
Terrence Ross (2012)
Brandon Knight (2011)
Al-Farouq Aminu (2010)
Jordan Hill (2009)
Joe Alexander (2008)
Brandan Wright (2007)

Knicks są prawdopodobnie w największym rozkroku w całej lidze. Pozbawieni w przyszłym sezonie Kristapsa Porzingisa, powinni zanurkować w drafcie niczym San Antonio Spurs w 1997 roku bez Davida Robinsona zanurkowali po Tima Duncana. Z drugiej jednak strony, podpisali Davida Fizdale`a, trenera na lata, który ma wprowadzić Knicks do pierwszych od 2013 play-off. Z numerem dziewięć raczej nie będzie to w kolejnym sezonie.

Sixers – talentu mają aż za dużo i są drugą drużyną, obok Grizzlies, która będzie handlować swoim wyborem. O mały włos, ten wybór miałby go Danny Ainge, gdyż zagwarantował sobie pick zastrzeżony pomiędzy drugim, a piątym wyborem. Wybór Sixers oznacza, że zakończył się proces okradania Nets z picków i największa kradzież w dziejach NBA:

pierwsza runda Nets 2014 – James Young (kto?)
pierwsza runda Nets 2016 – Jaylen Brown
zamiana picków z Nets 2017 – Markelle Fultz wymieniony za m.in. Jayson Tatuma
pierwsza runda Nets 2018 – wymiana z udziałem Kyrie Irvinga

Losy dalszych drużyn i picków zostawię innym, dodam tylko, że na pewno Clippers posiadając 12 i 13 pick będą chcieli iść w górę. 22 czerwca okaże się, jak wybiorą poszczególne drużyny oraz kto wymieni swoje wybory, aby pozyskać zawodnika na tu i teraz.

Jedna myśl w temacie “Typuję po loterii – Ayton z jedynką, Doncić do Kings, Grizz handlują

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s