Lazio wraca na salony

Pierwszy sezon tzw. reformy Platiniego przed nami, w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, czyli cztery drużyny z czterech najlepszych lig (La Liga, Premier League, Bundesliga i Serie A) zagrają bez eliminacji w rozgrywkach grupowych.

Przed nami fascynującą końcówka w Serie A i walka o dwa wolne miejsca. Na dziś do Ligi Mistrzów awansują Juventus, Napoli oraz dwie poniższe drużyny:

Roma 59 punktów
Inter 55 punktów
Lazio 54 punktów
Milan 50 punktów

Pozostało 9 kolejek do końca i jak widać, możliwych jest kilka scenariuszy. Najlepszą pozycję wyjściową ma Roma, jedna z trzech drużyn reprezentujących Serie A w Europie (obok Juventusu i Lazio). Po serii ośmiu zwycięstw w dziewięciu meczach, sezon uratować chce Milan. Do tego Inter i walka w tle o koronę strzelców Mauro Icardiego (Inter) i Ciro Immobile (Lazio). Mamy też kilka kluczowe meczów do końca sezonu:

31 marca Juventus  – Milan
4 kwietnia: Milan – Inter
15 kwietnia: Milan – Napoli, Lazio – Roma
29 kwietnia: Inter – Juventus
13 maja: Roma – Juventus
20 maja: Lazio – Inter

Milan z uwagi na najtrudniejszy terminarz, już za tydzień może odpaść z rywalizacji o czołową czwórkę, a Roma powinna zachować przewagę i ponownie zagrać z Lidze Mistrzów.

Najlepszym zwieńczeniem rywalizacji będzie mecz Lazio-Inter w ostatniej kolejce. Mecz o czwarte miejsce, wielkie pieniądze i wspomniana rywalizacja o króla strzelców. Z uwagi na rozstrzygnięte pozostałe ligi, to może być najlepiej się zapowiadający się mecz ligowy w końcówce sezonu.

Ponieważ Lazio gra u siebie, typuję, że po 11 latach wróci na salony. A było to tak dawno, że w ówczesnej rywalizacji grupowej (w której odpadli) przeciwko Realowi Madryt, na bramce siedział Jerzy Dudek.

Skład Lazio to klasyczna mieszanka zawodników związanych z klubem od dawna (Lulic, Radu, Strakosha, Parolo), niedocenianych w innych klubach (Nani, Lucas Leiva) oraz pięć gwiazd, która jest na liście topowych drużyn w Europie 

  • Stefan de Vrij, środkowy obrońca pozyskany po ostatnim mundialu obecnie jest w szczycie formy, a po sezonie skończy swój kontrakt,
  • Sergej Milinkovic-Savic (9 bramek), środkowy pomocnik, cel numer jeden Jose Mourinhio,
  • Felipe Anderson, którego talent eksplodował już trzy sezony temu i z różnych przyczyn pozostał w Lazio. Początek sezonu stracił wprawdzie z powodu kontuzji mięśnia przywodziciela, ale po powrocie ponownie robi wiatr na prawej stronie notując średnio jedną asystę w dwóch meczach,
  • Luis Alberto (7 bramek, 11 asyst)  – cofnięty napastnik pozyskany przed sezonem za frytki (4 mln) z Liverpoolu to objawienie obecnego sezonu. Luis Alberto musi zrobić kolejny krok, aby rywalizować o kadrę Hiszpanii. Póki co, z Lazio ma za daleko aby rywalizować z Isco, Thiago Alcântarą, Davidem Silvą,Andrésem Iniestą, Saúlem Ñíguezem i Koke
  • Ciro Immobile (24 bramek i 9 asyst) to najlepszy obecnie piłkarz Serie A i środkowy napastnik reprezentacji Włoch w ostatnich meczach z Argentyną i Anglią. Kiedy wydawało się, że nie wróci do formy z sezonu w Torino 2013–14, ma już dwa sezony lepsze w Lazio. Aż dziw, że Borussia Dortmund i Sevilla, które słyną ze szlifowania zawodników do jeszcze klubów nie poznały się na wielkim talencie, a wg jego słów, odpowiednio nie wspierały.

Wszyscy w/w zawodnicy mogą odejść po sezonie, co będzie prawdopodobne w przypadku zajęcia piątego miejsca. W przypadku udanej końcówki, większość z nich może zostać. Bo nic tak nie promuje jak dobre występy na salonach Ligi Mistrzów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s