Cousins będzie musiał zaczynać od nowa

Kilka dni temu, DeMarcus Cousins zszokował NBA zaliczając monstrualne triple-double: 44 punkty, 24 zbiórki i 10 asyst. W ostatnich 25 latach podobny wyczyn osiągnęli jedynie:

1993 Shaquille O`Neal – 24 punkty, 28 zbiórek, 15 bloków

2016 James Harden – 53 punkty, 16 zbiórek, 17 asyst

2017 Russell Westbrook – 57 punktów, 13 zbiórek, 11 asyst

i tyle. Do tego, Pelicans wygrali siedem z ostatnich ośmiu spotkań będąc najgorętszą (obok Oklahoma City Thunder – 6 zwycięstw z rzędu) drużyną w lidze. Współpraca z Anthony Davisem wyglądała nieźle, co przekładało się na zwycięstwa i chemię w drużynie. Bo ta zawsze idzie w parze ze zwycięstwami. W nowoczesnej, niskiej koszykówce dwie wieże miały sens na tyle, że kibice wybrali dwójkę z Pels do pierwszej piątki gwiazd. Jedynie Warriors mieli dwóch swoich reprezentantów w pierwszej piątce.

Pod koniec dzisiejszego spotkania, Cousins zerwał ścięgno Achillesa. Koniec sezonu i minimum sześcio (a niektórzy uważają, że dziewięcio) miesięczna absencja.

Co to oznacza dla samego zawodnika?

  1. ominą go ew. play-off (o tym poniżej), w których nigdy nie zagrał.
  2. czeka go trudna i żmudna rehabilitacja,
  3. ciężkie rozmowy podczas letniego FA. W lecie, po sezonie na poziomie 25.2 pkt., 12.9 zb. miał przebierać w ofertach różnych organizacji – od maxa w Pelicans, przez grę w Lakers u boku Balla i np. George`a, po bycie twarzą nowych zespołów w Dallas i Chicago. Dzisiaj argumenty nie będą po jego stronie, co bardzo odbije się na jego kontrakcie.

Co to oznacza dla klubu? Poniżej dzisiejszy standings zachodu:

6. New Orleans Pelicans 27-21

7. Portland Trail Blazers 27-22

8. Denver Nuggets 25-23

9. LA Clippers 24-24

10. Utah Jazz 21-28

Do końca zostały 32-33 spotkania i Pelicans muszą wykonać ruch podczas najbliższego trade-deadline, aby wzmocnić zespół. Jeśli wzmocnią – będą w play-off. Jeśli nie, wypadną, gdyż Clippers złapali wiatr w żagle, a do Nuggets powróci Paul Milsap. Pelicans muszą zrobić ruch także dlatego, że kolejny brak awansu do play-off oznaczać będzie odejście z zespołu Anthony Davisa. Jego cyferki na pewno wzrosną (obecnie 26,5 pkt., 10.4 zb), a już rok temu był w pierwszej piątce All-team. Niestety nigdy nie przekładało się to na organizację, bo zagrał tylko raz w play-off, a ten sezon będzie jego szóstym w NBA.

Pelicans powinni spróbować wymienić wielki kontrakt Jrue Holiday`a (wartościowo 14 w NBA) i/lub swój obecnie 18 wybór w drafcie na być może innego przepłaconego zawodnika, który zapewni punkty z dystansu. Nicolas Batum? Danilo Gallinari? Wesley Matthews? nie oszukujmy się, transfer perełka jak w przypadku DC:

DeMarcus Cousins i Omri Casspi <-> Buddy Hield, Tyreke Evans, Langston Gallowa i pick w 2017

się nie powtórzy. Bo DeMarcus Cousins to top10 NBA do której długo dążył, ale po rehabilitacji będzie musiał zaczynać od nowa.

Jedna myśl w temacie “Cousins będzie musiał zaczynać od nowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s