Blake Griffin za Karl-Anthony Townsa

Basketball Insiders donieśli ostatnio, że do Wolves przyszło zapytanie dot. potencjalnej wymiany Blake`a Griffina za Karla Anthony-Townsa. Oczywiście nie 1:1, bo nie zgadzają się kontrakty, ale tych dwóch zawodników byłoby szkieletem potencjalnej wymiany.

Dla kibiców Clippers to jasny sygnał, że ich GM Michael Winger będzie szukać wymiany z udziałem swojej największej gwiazdy. Odejście Chrisa Paula zakończyło okres sześciu awansów z rzędu do play-off, w mojej ocenie mogli w tym czasie osiągnąć dużo więcej niż trzykrotnie druga runda, zwłaszcza jeśli popatrzymy na zawodników, którzy grali w tamtych zespołach (od piątki: CP3, Blake, DeAndre, Billups, Butler przez zawodników pokroju Erica Bledsoe, Lamara Odoma, Jamala Crawforda, J.J. Redicka ,  po Paula Pierce`a i Josha Smitha, którzy na papierze wyglądali przed sezonem 2015/16 imponująco). Clippers chcą się przebudować, a na pewno muszą się odmłodzić. Już nie tylko DeAndre Jordan jest do wymiany, ale każdy z zawodników, oczywiście za odpowiednią cenę. Griffin przedłużył w lecie kontrakt, odmówił wcześniej powrotu w rodzinne strony do Oklahomy za pakiet składający się z Oladipo, Sabonis, Fergusona i pick. Ten sam, który poszedł do Indiany w wymianie za Paula George`a. Z perspektywy czasu, tamta wymiana była wygrana dla Pacers, czyli również Clippers mogli w nią iść. Tylko, kto wiedział, że Oladipo z solidnego zawodnika, zostanie All-starem i kandydatem do MIP.  Do trade deadline niecały miesiąc, na pewno w tym czasie Clippers zrobią ruch z Griffinem lub/i Jordanem. Karuzela ruszyła, a chętnych na wysokiego zawodnika formatu All-star, rzucającego za trzy, mimo częstych urazów nie zabraknie.

Chętni na pewno nie będą Wolves. Na pewno nie teraz i nie za KATa. Minnesota przed sezonem ułożyła bardzo ciekawą drużynę, dodając do Wigginsa i Townsa Butlera i Teague`a. To nie jest jeszcze drużyna kompletna, ale na ten moment pierwszy do odejścia będzie Wiggins z uwagi na jednowymiarowość i wysoki kontrakt. Towns ma być symbolem tej drużyny, drugim Kevinem Garnettem. W tym roku czekają go play-offs, w kolejnym także. Ma dopiero 22 lata i na razie nigdzie się nie wybiera. GM Wolves Scott Layden w lecie pokazał, że ma duże ambicje i Towns ma być kluczowym elementem układanki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s