[ranking] Top7 SG w NBA

Idę za ciosem, kolejna pozycja do omówienia, tym razem SG. Niestety nie tak mocna jak 10 lat temu, kiedy występowali tacy zawodnicy jak Kobe, Iverson, Allen, Carter, McGrady, Johnson, Gordon, Redd czy Hamilton. Ale zawsze 🙂

  1. James Harden – najlepszy w punktach i asystach za poprzednie rozgrywki. Więcej argmentów nie potrzeba.
  2. Klay Thompson – mimo przyjścia Kevina Duranta, nadal rzuca przeciętnie 22 punkty, będąc od czterech sezonów w dziesiątce najlepszych rzucających pod względem % rzutów za trzy punkty. Śmiem twierdzić, że w 20 drużynach NBA, Klay byłby pierwszym strzelcem. W GS jest trzecim.
  3. DeMar DeRozan – 27 punktów na mecz, czyli piąte miejsce w lidze, trzecia piątka ligi. Te dwie dane sprawiają, że mówimy o zawodniku ze ścisłego top, który rok w rok się poprawia. DeMar jest gotów do gry o najwyższą stawkę, rok temu był w finale konferencji, a brak wzmocnień Raptors sprawia, że Toronto będzie dla niego za małe. Zwracam uwagę jedno-wymiarowość DeRozana, czyli zaledwie 33 trafione trójki w poprzedni sezonie. James Harden może mieć tyle w max 10 meczów.
  4. CJ McCollum – trzeci sezon (dwa lata temu) zakończył jako zawodnik, który poczynił największe postępy, a drużynowo był w drugiej rundzie play-off. Czwarty sezon, a zarazem miniony był potwierdzeniem wysokich umiejętności CJ, co potwierdzają statystyki – średnio 23 punkty w meczu. McCollum jest w ścisłej topce na swojej pozycji, ale żeby nawiązać do kolegów wyżej, potrzebuje konkretnych nominacji – pierwsze piątki ligi, nominacje do meczów gwiazd, pierwsza dziesiątka statystyk. Bez tego, czwarte miejsce jest trochę miejscem nad wyrost.
  5. Bradley Beal – ostatnie zdanie dotyczące McColluma, można też przypiąć Bealowi. Wszyscy doceniają jego grę, ale potrzebuje jednego sezonu aby wskoczyć do grona top. Bradley, podobnie jak McColluma nie był w najlepszych piątkach, czy statystycznych topkach. Chyba najwyższa pora.
  6. Andrew Wiggins – pierwszy numer w drafcie, nagroda najlepszego debiutanta, co roku lepszy o kilka punktów, ale to wszystko. Trzy sezony poza play-off sprawiają, że średnia Andrew wynosząca 23,6 punktów nikogo nie zachwyca. W tym sezonie statystycznie będzie miał trudniej; do Wolves przyszło dwóch nowych zawodników pierwszej piątki – Jeff Teague i Jimmy Butler, co ograniczy kontakt z piłką i ilość rzutów. Ciekawe, bo cała trójka słabo rzuca za trzy punkty, a ponieważ omawiam Wigginsa, daję go za ten element niżej niż Beal czy McCollum, mimo większych możliwości i talentu.
  7. Devin Booker – po dwóch pierwszych sezonach wiadomo, ze Booker zdominuje pozycję SG na lata. To maszynka do zdobywania punktów, a wizytówką 70 punktów przeciwko Celtics. Devin urodzony 30 października 1996, nie miał wtedy nawet 21 lat. Oczywiście, mnóstwo elementów musi poprawić, ale c`mon. To jeszcze dzieciak.

Blisko listy, choć naprawdę daleko był Nicolas Batum. Bardziej go doceniam w roli „two-way player” ze średnimi 15/6/6, niż jako strzelca. W końcu to kategoria shooting guards.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s